Carpe diem (Chwytaj dzien)

Nie jestes SAM !!!

  • Nie jesteś zalogowany.

#1 2020-11-04

dragster
Poczatkujacy uzytkownik
Zarejestrowany: 2020-11-04
Posty: 3
Reputacja :  [+ 0/ -0 ]

WZW B - raport po 30 latach :)

Dzień dobry wszystkim img/smilies/042

Przeczytałem dziś mnóstwo wątków na tym forum i chciałbym, aby ten temat pomógł wielu osobom poszukującym informacji "co dalej?, jak żyć?" - czyli osób borykających się z problemem przewlekłego zapalenia wątroby typu B vs. planowanego życia.

Bilans po 30 latach choroby :

leczenia : od interferonu, pegasys, lamiwudyna, baraclude, po analogi (aktualnie Tenofovir)
samopoczucie : perfekcja+
wyniki badań od morfologi, po specjalistyczne : perfekcja (ilość HBV DNA poniżej metody wykrywalnosci, ale bywały i takie chwile gdzie był liczony w setkach tysięcy)
fibroscan : S0-S1, włóknienie F0-F1
kolonoskopia, gastroskopia - perfekcja
wypity alkohol : 0ml img/smilies/trink39
koronawirus : przebyty
studia : 2 kierunki, mgr
praca : wymarzona img/smilies/big_smile
dom : działka na etapie kupna, niedługo budowa
dzieci : już niedługo img/smilies/tongue

Także wszyscy, którzy zamartwiają się głowa do góry! to nie jest wyrok. MOŻECIE śmiało sobie planować życie, realizować się zawodowo, zakładać rodziny i żyć wiele lat szczęśliwie bez zamartwiania się. Prawdopodobieństwo, że WZW wykończy Was jest znikome. Wystarczy być pod kontrolą specjalisty, unikać alkoholu i cieszyć się życiem. ABSOLUTNIE nie należy z niczego rezygnować i poddawać się z powodu wirusa.

Offline

 

#2 2020-11-05

olik
Weteran
Zarejestrowany: 2012-04-11
Posty: 659
Reputacja :  [+ 8/ -0 ]

Re: WZW B - raport po 30 latach :)

Jaki super pozytywnie nastawiony do zycia post img/smilies/smile brakuje takich pozytywnych ludzi na tym.swiecie. img/smilies/smile
Witamy na forum

Ostatnio edytowany przez olik (2020-11-05 )

Offline

 

#3 2020-11-05

Hepatetis
Oldboy
Zarejestrowany: 2017-01-27
Posty: 43
Reputacja :  [+ 0/ -0 ]

Re: WZW B - raport po 30 latach :)

Witaj! Poprawiłeś mi wieczór! Dzisiaj byłam właśnie u lekarza i miałam ten zły dzień. Dziękuję za taki pozytywny wpis! Życzę zdrowia i szczęśliwego życia!

Offline

 

#4 2020-11-19

dragster
Poczatkujacy uzytkownik
Zarejestrowany: 2020-11-04
Posty: 3
Reputacja :  [+ 0/ -0 ]

Re: WZW B - raport po 30 latach :)

Hepatetis napisał(a):

Witaj! Poprawiłeś mi wieczór! Dzisiaj byłam właśnie u lekarza i miałam ten zły dzień. Dziękuję za taki pozytywny wpis! Życzę zdrowia i szczęśliwego życia!

a dlaczego miałaś zły dzień? jakieś gorsze wyniki?

Offline

 

#5 2020-11-21

kot1984
Weteran
Zarejestrowany: 2009-09-18
Posty: 223
Reputacja :  [+ 2/ -0 ]

Re: WZW B - raport po 30 latach :)

Myślę, że sam fakt świadomości choroby sprawia, że jesteśmy bardzo do przodu w stosunku nieświadomych nosicieli HBV. Możemy kontrolować wyniki, podjąć leczenie gdy zajdzie taka potrzeba, unikać %%%😃. Choć ja osobiście cieszę się, że do zakończenia studiów i jeszcze troszkę żyłem w nieświadomości, mogłem się wyszaleć, poznać żonę bez obciążenia chorobą itd. Pozdrawiam serdecznie😀

Offline

 

#6 2020-11-23

sorte
Weteran
Zarejestrowany: 2015-02-03
Posty: 1732
Reputacja :  [+ 47/ -5 ]

Re: WZW B - raport po 30 latach :)

kot1984 napisał(a):

Choć ja osobiście cieszę się, że do zakończenia studiów i jeszcze troszkę żyłem w nieświadomości

haha, mam podobnie img/smilies/big_smile

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo