Carpe diem (Chwytaj dzien)

Nie jestes SAM !!!

  • Nie jesteś zalogowany.

#1 2020-04-01

adam1234
Poczatkujacy uzytkownik
Zarejestrowany: 2020-04-01
Posty: 1
Reputacja :  [+ 0/ -0 ]

było sobie życie...

Cześć Wszystkim . dziwne czasy wszyscy walczą z wirusami ...
To trochę o sobie na początek...
Jestem świadomy swojej choroby od jakiś 5 lat ,ale zanim się dowiedziałem szukałem przez 3 lata skąd problemy gastryczne ,jak się okazało tam gdzie nie trzeba (wystarczyło zmienić lekarza) .Nowy szybko zdiagnozował . Po diagnozie życie się moje zmieniło. począwszy od diety (większość gotowana),zaprzestanie picia alkoholu ,choć z tym nie miałem problemu (najgorsze dla mnie było ze za każdym razem przy okazji wszelakich imprez  rodzinnych czy towarzyskich tłumaczyć się czemu nie piję i (wejść tu coś wymyśl)),zaprzestałem uprawiać sport kontaktowy, aby nikogo nie narażać ,ze sportów, które wymagały większego wysiłku fizycznego również zrezygnowałem (wtedy).I taka była moja wegetacja ,która doprowadzała mnie do  coraz gorszego samopoczucia i bezsensowności .Jestem od początku na baracudzie ,więc terapia lekowa nie daje mi żadnych skutków ubocznych jak przy interferonie .Tylko cały czas kontrola samego siebie ..Dziś choć jem normalnie ,nie używając tłuszczy i unikam cukrów (cholernie trudne)img/smilies/smile , boje się przyznać nawet najlepszym znajomych na co choruję by nie patrzeli na mnie przez pryzmat choroby i poniekąd boje się odrzucenia. Już nie mówiąc ,gdybym miał  spotkać osobę na ,której by mi zależało powiedzieć czy nie? .( i tu znalazłem na tym forum trochę podpowiedzi).Nie narzekam. Jak by było cały czas jak jest  teraz było by super .Wiecie minęło tyle lat a ja nigdy nie rozmawiałem o tej chorobie z osobami. które są w podobnej sytuacji .   Pozdrawiam i Zdrowia życzę .

Offline

 

#2 2020-04-02

olik
Weteran
Zarejestrowany: 2012-04-11
Posty: 658
Reputacja :  [+ 8/ -0 ]

Re: było sobie życie...

Witaj Adam na forum..znajdziesz tu super ludzi z ktorymi mozna pogadac i zawsze sie wyzalic.. witaj jeszcze raz:)

Offline

 

#3 2020-04-06

Bogusia
Weteran
Zarejestrowany: 2012-01-10
Posty: 2673
Reputacja :  [+ 76/ -2 ]

Re: było sobie życie...

Witaj Adam. Zupełnie Ciebie rozumiem ale... To nie jest Twoja wina,że ludzie są jacy są. To,że nie doczytają, nie doedukują się ale szybcy sa do wydawania opinii. To nie jest Twoja wina,że ktoś, gdzieś, kiedyś zakaził Ciebie. Nie karz siebie za posiadanie wirusa. Zabezpieczenie, uczciwość wobec bliskiej osoby i szczerość są cechami, które dotrą do odpowiedniego serduszka. Nie trać nadziei. Głowa do góry. Pozdrawiam. img/smilies/smile


Najpiękniejszych rzeczy na świecie, nie można ani zobaczyć ani dotknąć.Trzeba je poczuć sercem -Helen Keller

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo