Carpe diem (Chwytaj dzien)

Nie jestes SAM !!!

  • Nie jesteś zalogowany.

#1 2018-11-12

KarmazynowySzczur
Poczatkujacy uzytkownik
Zarejestrowany: 2018-11-12
Posty: 2
Reputacja :  [+ 0/ -0 ]

Uszanowanie

Cześć,

Moja historia jest krótka. Postanowiłem pierwszy raz oddać honorowo krew. Po kilku dniach dostałem wezwanie do stacji krwiodawstwa gdzie dowiedziałem się, że jestem nosicielem WZW B.
Mam 28 lat, mieszkam w Warszawie.

Nie ukrywam, że byłem w szoku i myślałem nawet, że to jakaś pomyłka.
Na początku podszedłem do tej historii całkiem na luzie, ale im więcej zacząłem czytać o HBV i o przebiegu choroby tym bardziej zacząłem się tą sprawą przejmować. 

Jestem żółtodziobem, na forum zarejestrowałem się żeby zasięgnąć porad od bardziej obeznanych w temacie. Napisałem post i zamieściłem wyniki badań w wątku "Interpetacja wyników -wątek zbiorczy".

Na teraz to chyba tyle. Będę wdzięczny za pomoc i dobrą radę.


Dziękuję i pozdrawiam.

Ostatnio edytowany przez KarmazynowySzczur (2018-11-12 )

Offline

 

#2 2018-11-12

krzysiek1985
Weteran
Zarejestrowany: 2017-10-25
Posty: 264
Reputacja :  [+ 0/ -0 ]

Re: Uszanowanie

Trafiłeś w dobre miejsce. Ja rok temu się dowiedziałem o choribie. Tutaj dostał informacje i mega wsparcie. Pytaj i dużo czytaj. Ja się dowiedziałem tutaj więcej niż od jakiego kolwiek lekarza.

Offline

 

#3 2018-11-12

MagdalenaGdynia
Moderator
Skąd: Pomorska wieś
Zarejestrowany: 2013-02-18
Posty: 1336
Reputacja :  [+ 42/ -12 ]

Re: Uszanowanie

Karmazynowy, tak dziwnie mi pisać szczur img/smilies/wink

nie do końca rozumiem wynik HBV dna Tzn jest dodatni, to na pewno ale nie rozumiem wartości. Nie wiem czy to 22, 92 to jednostka IU? pierwszy raz widzę taki wynik, tzn bez jednostki.


WIemy, że masz dodatni antygen i stwierdzoną obecność DNA.

- rozumiem, że to był pierwszy raz gdy oddawałeś krew? inaczej zapewne wyszłoby to szybciej

Na pierwszej wizycie są dwie opcje - albo położą Cię na oddział i zrobią wszystkie badania albo zrobią to w przychodni. Jeśli masz fundusze dobrze by było gdybyś zrobił sobie odpłatnie badanie FIBROSCAN. Jest to nieinwazyjne badanie wątroby z efektem podobny to biopsji wątroby. To bardzo ułatwi lekarzowi obraz Twojej sytuacji i przyspieszy stwierdzenie w jakim jesteś stanie. Inaczej będziesz się bujał co kilka miesięcy na wizyty i na raty robił badania aż w końcu stwierdzą, ze wezmą Cię na biopsję.

Fibroscan nie jest brany pod uwagę przy kwalifikacji do leczenia, nfz go powiedzmy nie akceptuje (chyba że są medyczne przeciwskazania do biopsji ) ale bardzo się przydaje, w sumie to podstawa gdy czas nagli. Jeśli faktycznie jesteś nosicielem od dzieciństwa nie wiadomo w jakim stanie jest Twoja wątroba a jeśli zdążyłeś doczytać, nasza choroba często nie daje żadnych objawów a włóknienie postępuje.

Bądź dobrej myśli, w przypadku chorych od dzieciństwa jest troszkę inaczej, nie jest tak źle, wbrew pozorom

Offline

 

#4 2018-11-13

Jasio
Poczatkujacy uzytkownik
Zarejestrowany: 2018-11-08
Posty: 14
Reputacja :  [+ 1/ -0 ]

Re: Uszanowanie

Magdalena, co masz na myśli pisząc "w przypadku chorych od dzieciństwa jest troszkę inaczej, nie jest tak źle, wbrew pozorom"?

Offline

 

#5 2018-11-14

Jola39
Weteran
Zarejestrowany: 2017-09-02
Posty: 192
Reputacja :  [+ 1/ -0 ]

Re: Uszanowanie

Fibroscan jest brany pod uwage ja mialam f2 wiremie 43 tys i dostałam leczenie

Offline

 

#6 2018-11-14

Jasio
Poczatkujacy uzytkownik
Zarejestrowany: 2018-11-08
Posty: 14
Reputacja :  [+ 1/ -0 ]

Re: Uszanowanie

Jola39 napisał(a):

Fibroscan jest brany pod uwage ja mialam f2 wiremie 43 tys i dostałam leczenie

Jola a miałaś podwyższony ALAT?

Offline

 

#7 2018-11-15

MagdalenaGdynia
Moderator
Skąd: Pomorska wieś
Zarejestrowany: 2013-02-18
Posty: 1336
Reputacja :  [+ 42/ -12 ]

Re: Uszanowanie

Jola nie wprowadzaj w błąd. Jest brany pod uwagę ale tylko przy medycznych przeciwskazaniach do biopsji. Ewentualnie gdy spełni się dwa z trzech czynników biopsja nie musi być wykonywana czyli: wysoka wiremia plus podwyższone transaminazy.

Jasio mam na myśli, że obserwując głównie osoby z forum ( bo tutaj jest najwięcej które poznałam zakażone od dzieciństwa) jesteśmy w dość stabilnym stanie. Leżąc na oddziale widziałam osoby 30-40 lat które byłī świeżo zakażone, nie udało im zwalczyć samoistnie wirusa i przeszło to w bardzo ostry stan. Ale to tylko moje obserwacje. Nie wiem, może mając to od dziecka organizm w jakiś sposób "akceptuje" fakt posiadania wirusa i on ot tak sobie jest. Nie wiem jak to inaczej ująć

Offline

 

#8 2018-11-16

Jasio
Poczatkujacy uzytkownik
Zarejestrowany: 2018-11-08
Posty: 14
Reputacja :  [+ 1/ -0 ]

Re: Uszanowanie

Magdaleno, ale raczej u dorosłych WZW B stosunkowo rzadko przechodzi w stan przewlekły. U małych dzieci wręcz przeciwnie.

Offline

 

#9 2018-11-17

Cali
Weteran
Zarejestrowany: 2017-02-04
Posty: 229
Reputacja :  [+ 2/ -0 ]

Re: Uszanowanie

Jasio,dzieje się tak, bo organizm dziecka jest słaby i nie ma siły walczyć z tym wirusem, ale jest chyba tak jak Magda mówi. Organizm dziecka "koleguje "się z wirusem kilkanaście, nawet kilkadziesiąt lat. W końcu z jakiegoś powodu jedno z nich znajomość zaczyna burzyć.

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo