Carpe diem (Chwytaj dzien)

Nie jestes SAM !!!

  • Nie jesteś zalogowany.

#51 2013-09-17

jorg1975
Poczatkujacy uzytkownik
Zarejestrowany: 2013-09-07
Posty: 9
Reputacja :  [+ 0/ -0 ]

Re: kot1984- moje wyniki ,historia i dalszy żywot z nowym towarzyszem...

kot1984 napisał(a):

Uaktualniam swojego 'bloga';-) usg - wszystko w normie, fibroscan - f01 5.8 kpa w porównaniu do wyniku z 2011 r.  dużo większy rozstrzal tj czesc prób jest 3.9 kpa a czesc 7.3 kpa mediana  5.8. Zdecydowanie bardziej mi się podobał fibroscan w Katowicach w 2011 - Był przeprowadzany przez  lekarza hepatologa który dużo przy okazji wyjaśnił.  Szkoda że się przenieśli do myslowic. W Wawie przepriwadza technik - suchy wynik przeskalowanie z kpa i do widzenia. Chyba next time znowu udam się na śląsk... Teraz pod koniec miesiąca powtórzę alt i udam się na kontole do zakazanego- ciekawe co powiedzą...

Witam,
byłem niedawno w Mysłowicach na fibroscanie i napewno z załogi z Katowic jest tam pani doktor (również hepatolog), nie wiem natomiast czy pracuje tam również wspominany facet.
Pozdrawiam

Offline

 

#52 2013-09-18

zamyslony
Weteran
Zarejestrowany: 2011-10-21
Posty: 80
Reputacja :  [+ 0/ -0 ]

Re: kot1984- moje wyniki ,historia i dalszy żywot z nowym towarzyszem...

kot1984 napisał(a):

W Wawie przepriwadza technik - suchy wynik przeskalowanie z kpa i do widzenia.

Robiłeś w szpitalu na Wolskiej?

Offline

 

#53 2013-09-21

kot1984
Weteran
Zarejestrowany: 2009-09-18
Posty: 194
Reputacja :  [+ 1/ -0 ]

Re: kot1984- moje wyniki ,historia i dalszy żywot z nowym towarzyszem...

Nie wiem nic żeby mieli na Wolskiej, pewnie ze 20 lat jeszcze poczekamy aby publiczna służba zdrowia była wyposażona w takie cuda...

Ja robiłem tu: WARSZAWA skwer Ks. Kar. S.Wyszyńskiego 5

Offline

 

#54 2013-11-29

kot1984
Weteran
Zarejestrowany: 2009-09-18
Posty: 194
Reputacja :  [+ 1/ -0 ]

Re: kot1984- moje wyniki ,historia i dalszy żywot z nowym towarzyszem...

Witam po przerwie,

odebrałem wyniki i tak jak myślałem jest nieco gorzej - wiremia 1100 IU (trochę ponad 6000 kopii, rok temu było o połowe mniej...). Leczenie można bedzie rozważyć najwcześniej przy 2000 IU czyli jestem już stosunkowo blisko... Nic to, wazne że o ile nic wielkiego sie nie bedzie działo z transaminazami mam kolejny rok czekania...

Zdrówka życzę.

Offline

 

#55 2014-11-06

kot1984
Weteran
Zarejestrowany: 2009-09-18
Posty: 194
Reputacja :  [+ 1/ -0 ]

Re: kot1984- moje wyniki ,historia i dalszy żywot z nowym towarzyszem...

Hej,
Żyję sobie nadal, na forum zaglądam baaardzo rzadko bo staram się nie myśleć o chorobie, koncentruje się na rodzinie i usiłuję "normalnie żyć" ale pamiętam o Was i pozdrawiam Was wszystkich ciepło img/smilies/wink.

Moje wyniki AD 2014 są następujące:
-wiremia 980 IU tj. ok 5700 kopii (podobny poziom jak rok temu),
- USG dobre,
- transaminazy badałem 3 razy, ALT graniczne przedziale 35-41 (norma do 41 choć np w USA podobno 30...)
- fibroskan nadal f(0,1), chociaż na skali KPA sporo się przez rok pogorszył (z 5,8 na 6,5, gdzie 7,0 to już f2 z tego co pamiętam).

Póki co w dalszym ciągu nie kwalifikuję się do leczenia, mam za pół roku zrobić fibroskan (nie wiem czy znowu prywatnie czy uda się w szpitalu (podobno już mają!!!) bo się nie dopytałem ;/) i zobaczyć czy nadal się pogarsza czy jest constans i wtedy będą podejmowane dalsze decyzje...

Offline

 

#56 2014-11-06

Bogusia
Weteran
Zarejestrowany: 2012-01-10
Posty: 2473
Reputacja :  [+ 68/ -2 ]

Re: kot1984- moje wyniki ,historia i dalszy żywot z nowym towarzyszem...

I tak trzymaj!img/smilies/smile
Nic nie dzieje się, monitoruj... i ciesz się życiem.img/smilies/smile
Pozdrawiam.


Najpiękniejszych rzeczy na świecie, nie można ani zobaczyć ani dotknąć.Trzeba je poczuć sercem -Helen Keller

Offline

 

#57 2016-09-24

kot1984
Weteran
Zarejestrowany: 2009-09-18
Posty: 194
Reputacja :  [+ 1/ -0 ]

Re: kot1984- moje wyniki ,historia i dalszy żywot z nowym towarzyszem...

Witam. Starym bywalcom daje znac ze żyje jakby co...taki czarny humor. O chorobie staram sie nie myśleć co mi sie przez wieksza czesc roku udaje przypominam sobie o niej na jesieni kiedy zbliża sie termin badan kontrolnych... w październiku musze zrobic badania wiremii i może finroscan i znowu zaczynam fiksowac... W ciagu roku robilem tylko transaminazy i byly w gornej granicy normy i usg - ok. Wszedlem po poltora roku na forum z nadzieją ze jest pojawil sie juz jakis cudowny lek na wzw ale widze ze nie... Wiecie moze czy lamiwudyna jest nadal lekiem poerwszego rzutu jesli chodzi o anologi czy cos się zmieniło? Pozdrawiam Was jak zwylke serdecznie. Dam znac jak wyniki...

Offline

 

#58 2016-09-25

Jutrzenka12
Weteran
Zarejestrowany: 2013-09-30
Posty: 243
Reputacja :  [+ 7/ -0 ]

Re: kot1984- moje wyniki ,historia i dalszy żywot z nowym towarzyszem...

Wydaje mi się, że na pewno nie.  Wszyscy przynajmniej w mojej przychodni od marca 2014 dostawali już nowe leki. My z zeffixem zostajemy do wyczerpania zapasów:), lub mutacja.

Ostatnio edytowany przez Jutrzenka12 (2016-09-25 )

Offline

 

#59 2016-09-26

sorte
Weteran
Zarejestrowany: 2015-02-03
Posty: 1308
Reputacja :  [+ 38/ -2 ]

Re: kot1984- moje wyniki ,historia i dalszy żywot z nowym towarzyszem...

myśle że chodzicie do bardzo złych poradni, obecnie entencavir jest lekiem pierwszego rzutu a niebawem będzie nim zapewne tenofovir jak to jest w niektórych krajach, więc nie rozumiem czemu lekarze czek na mutację lekooporną na lamiwudynie img/smilies/hmm


"Pain is temporary. It may last a minute, or an hour, or a day, or a year, but eventually it will subside and something else will take its place. If I quit, however, it lasts forever."

Offline

 

#60 2016-09-26

kot1984
Weteran
Zarejestrowany: 2009-09-18
Posty: 194
Reputacja :  [+ 1/ -0 ]

Re: kot1984- moje wyniki ,historia i dalszy żywot z nowym towarzyszem...

Sorte ja poki co sie nie lecze bo mam tj mialem rok temu i poprzednich latach wiernie ponizej 1000 iu czyli podobno niska. Fibroscan f01 i alt w gornej granicy normy. Wtedy lekarz powiedzial iz w moim przypadku nawet jak wyniki sie pogorsza leczenie to bedzie interferon ale on lepiej dziala przy wysokiej wiremii a na moje pytanie o analogi powiedzial ze Zeffix. Wtedy duzo o tym czytalem a znajac skutki uboczne Zeffixu tj lekoodpornosc i cene entencaciru prywatnie stwierdzilem ze pojde za rada lekarza i nie bede leczyl bo nie mialem zadnej alternatywy. Ciesze sie ze 21 wiek wkroczył do naszych przychodni i teraz sa za darmo lepsze leki. Choc dalej mam nadzieje ze poki co sie bez nich obejdzie... Pozdrawiam.

sorte napisał(a):

myśle że chodzicie do bardzo złych poradni, obec:pa:nie entencavir jest lekiem pierwszego rzutu a niebawem będzie nim zapewne tenofovir jak to jest w niektórych krajach, więc nie rozumiem czemu lekarze czek na mutację lekooporną na lamiwudynie img/smilies/hmm

Offline

 

#61 2016-09-26

sorte
Weteran
Zarejestrowany: 2015-02-03
Posty: 1308
Reputacja :  [+ 38/ -2 ]

Re: kot1984- moje wyniki ,historia i dalszy żywot z nowym towarzyszem...

Lekarz ma rację że chce spróbować w pierwszym rzucie interferonu, bo praktycznie tylko tutaj są szanse utraty HBs jeśli będzie dobra odpowiedź a tego nie da się sprawdzić bez spróbowania niestety. I na interferonie i na analogach wiremia spadnie do niewykrywalnej tyle że po zakończeniu interferonu często wraca.


"Pain is temporary. It may last a minute, or an hour, or a day, or a year, but eventually it will subside and something else will take its place. If I quit, however, it lasts forever."

Offline

 

#62 2017-02-09

kot1984
Weteran
Zarejestrowany: 2009-09-18
Posty: 194
Reputacja :  [+ 1/ -0 ]

Re: kot1984- moje wyniki ,historia i dalszy żywot z nowym towarzyszem...

No i odzywam się z opóźnieniem. W październiku badań koniec końców nie zrobiłem, bo okazało się że jak nie byłem 2 lata w poradni (a wizyta w szpitalu na badaniach w tzw. międzyczasie się nie liczy...) to wypadam z obiegu i muszę jeszcze raz iść o skierowanie do poradni do rodzinnego  i ląduje na końcu kolejki. Parodia. Ale już jestem po, transaminazy w normie, wiremia ok 300 IU czyli jedna z niższych w mojej  historii, USG ok img/smilies/wink I generalnie byłby wszystko cacy gdyby nie to, że zaczynam się kiepsko czuć, mam jakieś dziwne skurcze i bóle mięśni (wszystkie pierwiastki we krwi ok ) , neurolog nic złego nie widzi na ten moment  ale się zastanawiam czy to nie jest od wzw. Zobaczymy za jakiś czas...

Pozdrawiam.

Offline

 

#63 2017-02-10

smokey
Weteran
Zarejestrowany: 2016-12-20
Posty: 104
Reputacja :  [+ 1/ -0 ]

Re: kot1984- moje wyniki ,historia i dalszy żywot z nowym towarzyszem...

Kot1984 - gratuluję wyników wiremii, to jest naprawdę mała ilość ;-)
A z tą poradnią to niezłe przegięcie, może takich pacjentów traktuje się, jakby ulegli samouzdrowieniu ;-)
Skąd podejrzenie, że to złe samopoczucie od wzw? Może to kwestia braku magnezu

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo