Carpe diem (Chwytaj dzien)

Nie jestes SAM !!!

  • Nie jesteś zalogowany.

#101 2015-11-07

liljan
Weteran
Zarejestrowany: 2015-01-11
Posty: 76
Reputacja :  [+ 2/ -0 ]

Re: samoistne wyleczenie?

dzieki sorte za potwierdzenie....bo serio i tak w nerwach czekalam na te wyniki a tutaj takie rzeczy to sie podenerwowałam bardziej i zanika wtedy moje logiczne myślenie img/smilies/wink

Offline

 

#102 2016-10-02

liljan
Weteran
Zarejestrowany: 2015-01-11
Posty: 76
Reputacja :  [+ 2/ -0 ]

Re: samoistne wyleczenie?

witajcie img/smilies/smile Ostatnio kontrolnie zrobiłam próby wątrobowe i HBsAG oraz przeciwciała bo zaś mnie kłuje w boku (pewnie zaś nerwobóle ze stresu ale wolałam sprawdzić). HBsAg nadal ujemny i zaskoczenie wkońcu urosły mi przeciwciała! W prawie 3 lata po serokonwersji jest ich 115 ui/l !!!! Chciałam się z Wami tym podzielić żeby pokazać że i takie "cuda" się zdarzają img/smilies/smile Pozdrawiam!

Offline

 

#103 2016-10-02

mysia199230
Weteran
Zarejestrowany: 2016-07-22
Posty: 181
Reputacja :  [+ 0/ -0 ]

Re: samoistne wyleczenie?

liljan gratuluję !!! JA cały czas żyję z nadzięją, że mi to też się przytrafi. Ja mam WZW od 24 lat i nigdy nie miałam objawów, a  teraz dzieją się ze mną cuda. Wyniki mi też strasznie skacza i czuję, że mój organizm walczy z wirusem. Jak ty się czułaś? Bolały Cie kiedykolwiek mięśnie i kości, czułaś ogromną słabość? Czy zawsze czułaś się ok? Tez mam właśnie kłucia w prawym boku, ale mam piasek w pęcherzyku żółciowym

Offline

 

#104 2016-10-02

ozi
Weteran
Zarejestrowany: 2014-06-21
Posty: 772
Reputacja :  [+ 26/ -18 ]

Re: samoistne wyleczenie?

@liljan przypadek jest odosobniony, rzadki. Wyleczenie się ze stanu przewlekłego naturalnie jest wręcz niemożliwe. Tak mówi nauka. Jest mała grupka ludzi którym jednak udaje się zwalczyć przewlekłe wzw samemu i dochodzi do serokonwersji w układzie "s". Tacy ludzie w ogóle nie są brani pod uwagę jako jakiś wyznacznik, że się da. Po prostu szczęśliwcy. Można to też nazwać "cudem". Dla nauki też nie są jakoś przydatni. Ich przeciwciała to są ich przeciwciała, nikomu się nie przydadzą, itd.
Dziś już wiadomo żeby tak mechanicznie doszło do serokonwersji w układzie s analog trzeba łykać około 30 lat. Kto ma niską wiremię(poniżej 2000) i nic złego nie dzieje się z wątrobą łykanie analogu jest bez sensu. 
W sumie to by się zgadzało. Ci co naturalnie utracili antygen też im to zajęło kilkanaście czy kilkadziesiąt lat. Mieli całe życie hbv-dna na niskim poziomie albo niewykrywalnym bez farmakologii.
Jest też mała grupka ludzi co po analogu czy interferonie np. po roku też utracili antygen. To nadal są jednostki. Przypadki losowe. Splot różnych sprzyjających sytuacji w organizmie i udało się.
Cała reszta, czyli ponad 90% zakażonych musi czekać na lek(i).

Ostatnio edytowany przez ozi (2016-10-03 )

Offline

 

#105 2016-10-03

sorte
Weteran
Zarejestrowany: 2015-02-03
Posty: 1305
Reputacja :  [+ 38/ -2 ]

Re: samoistne wyleczenie?

1-3% rocznie to trochę dużo jak na cud img/smilies/wink Cud to by był gdyby to były pojedyncze przypadki opisane w literaturze naukowej a nie statystyka z wielu lat obserwacji. Fakt że taka naturalna serokonwersja, jeśli już, to zazwyczaj zdarza się w okolicach 30-40ki, czyli po wielu latach supresji wirusa.


"Pain is temporary. It may last a minute, or an hour, or a day, or a year, but eventually it will subside and something else will take its place. If I quit, however, it lasts forever."

Offline

 

#106 2016-10-03

ozi
Weteran
Zarejestrowany: 2014-06-21
Posty: 772
Reputacja :  [+ 26/ -18 ]

Re: samoistne wyleczenie?

1-3% rocznie naturalnie? No chyba nie. Z przewlekłego sero naturalnie to raczej zjawiska rzadkie.  Rzadkość to też dzięki farmakologii, bo co to jest te 1-3%. Żeby to było 10-30%. Mam nadzieję, że u nas też tak samo będzie jak z HCV, przeskok z prawie zera na ponad 95%.

Offline

 

#107 2016-10-03

sorte
Weteran
Zarejestrowany: 2015-02-03
Posty: 1305
Reputacja :  [+ 38/ -2 ]

Re: samoistne wyleczenie?

Różne źródła różnie podają, zazwyczaj jest 1% albo i mniej ale im dłuższe badanie (np. obserwacja nieaktywnych nosicieli przez kilkanaście lat) tym ten procencik jeden rośnie trochę, bo jak wspomniałem spontaniczna serokonwersja zachodzi raczej w dojrzałym wieku.
W przypadku interferonu jest to 3-5% w trakcie terapii i kilka procent dodatkowe po zakończeniu. Fakt że niestety nadal są to marne wyniki. Grunt że coś w tej kwestii ruszyło i są leki które są w drugiej fazie badań klinicznych np. Replicor czy Arrowhead tutaj mocno działają.


"Pain is temporary. It may last a minute, or an hour, or a day, or a year, but eventually it will subside and something else will take its place. If I quit, however, it lasts forever."

Offline

 

#108 2016-10-03

Tinaa
Oldboy
Zarejestrowany: 2016-02-05
Posty: 43
Reputacja :  [+ 0/ -0 ]

Re: samoistne wyleczenie?

Gratuluje Liljan tak znakomitych wyników i trzymam kciuki, aby juz pozostało tak do końca, ja też wierzę w takie cuda i mam nadzieję, że mi też się uda.

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo