Carpe diem (Chwytaj dzien)

Nie jestes SAM !!!

  • Nie jesteś zalogowany.

#1 2015-05-13

Karo
Poczatkujacy uzytkownik
Zarejestrowany: 2015-05-13
Posty: 7
Reputacja :  [+ 1/ -0 ]

Witam - kobieta w ciąży :)

Witam forumowiczów.
Mam 27 lat. Hbv dodatni wykryto u mnie w wieku 18 lat, po oddawaniu krwi. Koszmarne to było oddawanie, bo chudziutka byłam i zemdlałam po 250 ml img/smilies/smile a potem wezwanie do Gdańska. Już w rejestracji, gdy podawałam zagadkowy dość ton wezwania, rejestratorka popatrzyła na mnie jakoś tak ze współczuciem, co mnie troszkę zmroziło. Weszłam do gabinetu, tam pielęgniarka właściwie na mnie nie patrząc, dała mi karteczkę z dodatnim wynikiem mówiąc, że trzeba z tym iść do lekarza ogólnego i najlepiej powtórzyć wyniki. Nie chciała powiedzieć, jaką pewność daje taki "pierwszy wynik", właściwie chyba sama nic na ten temat nie powiedziała.
Można się domyśleć, jak czuje się 18-letnia dziewczyna z taką diagnozą, w dodatku naczytałam się w internecie, że niechybnie czeka mnie w miarę szybka śmierć w męczarniach i w ogóle... Przynajmniej tak wtedy wywnioskowałam img/smilies/smile poczłapałam do przychodni, lekarka na szczęście bardzo miła, pogodna, nawet wystarała się dla mnie o bardzo szybki termin w poradni hepatologicznej, bo "dziewczyna młodziutka, wystraszona" i w ogóle. Poradnia hepatologiczna szczęśliwie mieściła się w tej samej gdyńskiej przychodni, do której wtedy należałam.
Z poradni skierowano mnie na biopsję do gdańskiego szpitala. Biopsji w końcu nie zrobiono, bo "z przyczyn niezależnych" chyba krew im zakrzepła albo coś im się tam zepsuło. Już nie pamiętam. W każdym razie zrobili mi inne badania, z których nic nie rozumiałam, ale wynikało z nich ponoć, że wszystko jest bardzo dobrze, wiremii praktycznie nie ma i w ogóle cud, miód i orzeszki - podobno jestem więc bezobjawową nosicielką. Najprawdopodobniej zaraziłam się będąc niemowlakiem, w szpitalu, gdy leżałam na zapalenie płuc. W 1988 roku.
Lekarka nie mówiła nic o dalszych wizytach, dopiero mając 23 lata poszłam do ogólnego po skierowanie na AlAt i AspAT, bo stwierdziłam, że dobrze byłoby to skontrolować. Lekarka ochrzaniła mnie, że nie jestem leczona w poradni. Cóż - gdy próbowałam się zapisać, termin oczekiwania mnie przeraził. Zwłaszcza, że studiowałam w innym mieście. Na szczęście badania miałam dobre.
Teraz jestem w ciąży. Po potwierdzeniu po raz kolejny dodatniego wyniku chciałam się zapisać do poradni. Okazało się, że ta "gdyńska" już dawno nieczynna. Najbliższa jest w Gdańsku (godzinę jazdy skmką), no nic, tylko nie mogę się do niej dodzwonić - w dodatku w internecie natykam się na informację, że najbliższe terminy są... 2 grudnia. Czyli właściwie zahacza już o termin porodu.
Znalazłam na szczęście prywatną poradnię - co prawda wizyta wyniesie ok. 100 zł, których praktycznie już nie mam (prowadzenie ciąży to spore wydatki), ale wysupłam jakoś, zwłaszcza że nie tylko o moje dobro tu chodzi, a chciałabym się dowiedzieć, czy mogę rodzić naturalnie, karmić, itp. Co dokładnie teraz się robi, by uchronić maleństwo przed wirusem. Pytałam już o to prawie 10 lat temu, w szpitalu, wtedy lekarka kazała się nie przejmować, powiedzieć ginekologowi, wspomniała też o immunoglobulinie i z tego co widzę, cały czas się ją daje.
Przez ten cały czas brałam esseliv i ostropest. Nic mi nie dolegało, nawet po 25 roku życia udało mi się w końcu trochę przytyć img/smilies/smile
Piszcie, jeśli macie doświadczenie z hbv w ciąży.

Ostatnio edytowany przez Karo (2015-05-13 )

Offline

 

#2 2015-05-13

Bogusia
Weteran
Zarejestrowany: 2012-01-10
Posty: 2435
Reputacja :  [+ 68/ -2 ]

Re: Witam - kobieta w ciąży :)

Witaj Karo na forum.img/smilies/smile Życzę bezproblemowej ciąży. Mamy na forum młode mamy, na pewno odezwą się.img/smilies/smile


Najpiękniejszych rzeczy na świecie, nie można ani zobaczyć ani dotknąć.Trzeba je poczuć sercem -Helen Keller

Offline

 

#3 2015-05-13

MagdalenaGdynia
Moderator
Skąd: Pomorska wieś
Zarejestrowany: 2013-02-18
Posty: 1184
Reputacja :  [+ 32/ -12 ]

Re: Witam - kobieta w ciąży :)

Droga Karo, zapraszam do wątku dla mam, tam odpowiedziałam na Twój post, jestem z Trójmiasta, z dość sporym doświadczeniem w przychodni ze Szpitala Zakaźnego w Gdańsku więc co nieco mogę Ci pomóc

http://wspoplnotawzw.p2a.pl/viewtopic.php?id=691

Offline

 

#4 2015-05-13

Karo
Poczatkujacy uzytkownik
Zarejestrowany: 2015-05-13
Posty: 7
Reputacja :  [+ 1/ -0 ]

Re: Witam - kobieta w ciąży :)

Super! Cieszę się, że jest ktoś z moich okolic img/smilies/smile
Powiedz mi... czy dobrze myślę, że jedynego dostępnego hepatologa mamy w Gdańsku na Smoluchowskiego (nie wliczając prywatnej przychodni na Wałowej) czy też mamy jakąś inną możliwość? Widziałam, że w gdyńskim Evimedzie jest specjalista od chorób zakaźnych, ale hbv się chyba w to nie wlicza - czy się mylę?

Offline

 

#5 2015-05-13

MagdalenaGdynia
Moderator
Skąd: Pomorska wieś
Zarejestrowany: 2013-02-18
Posty: 1184
Reputacja :  [+ 32/ -12 ]

Re: Witam - kobieta w ciąży :)

Karo proszę Cię wejdź na wątek dla ciężarnych img/smilies/wink będzie łatwiej img/smilies/wink ale już odpowiem tutaj, hepatologów/zakaźników w Gdańsku jest kilkunastu, jest w kim wybierać img/smilies/wink i najlepiej zapisać się do tej przychodni bo tam pracują lekarze z oddziału, każdy hepatolog np z Rumi czy Słupska i tak odsyła do szpitala w Gdańsku, tutaj jest prowadzony program lekowy - interferon lub analogi.

"Widziałam, że w gdyńskim Evimedzie jest specjalista od chorób zakaźnych, ale hbv się chyba w to nie wlicza - czy się mylę?"

na to pytanie też odpowiedziałam w drugim wątku, trochę się naprodukowałam ;p

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo