Carpe diem (Chwytaj dzien)

Nie jestes SAM !!!

  • Nie jesteś zalogowany.

#1 2008-04-20

Rani
Moderator
Skąd: Mazowsze
Zarejestrowany: 2008-04-07
Posty: 145
Reputacja :  [+ 3/ -0 ]

problem z ręcznikami

Zaczęłam się zastanawiać jak to jest z używaniem ręczników, wiem ze nie mogę się nim z nikim dzielić bo mieć śladowe ilości wirusa, ale czy one znikają przy praniu? wirus nie ginie przy gotowaniu więc właściwie powinno się mieć tylko swoje oznaczone ręczniki. A co zrobić w hotelu? na dobrą sprawę można się też zakazić właśnie takim hotelowym ręcznikiem.

Offline

 

#2 2008-04-20

Not
Weteran
Zarejestrowany: 2007-10-19
Posty: 133
Reputacja :  [+ 2/ -0 ]

Re: problem z ręcznikami

trzeba wziasc zawsze swoj recznik img/smilies/smile i juz zaczac traktowac go jak szczoteczke do zebow niestety...

Offline

 

#3 2008-04-21

toroszka
Weteran
Zarejestrowany: 2007-03-19
Posty: 268
Reputacja :  [+ 5/ -2 ]

Re: problem z ręcznikami

Dziewczyny taka prawda, wirus nie ginie w praniu, gotowaniu itp. Pytałam o to pewna panią Profesor. Wirus ginie jedynie w autoenklawach i przy zastosowaniu specjalnych srodków chemicznych. Jednak wirus traci możliwośc zarażania po 7 dniach!!!!  Jednak myślę, że nie nalezy popadać w paranoje bo tak na dobrą  sprawę to jeśli nasze ręce mają kontakt z nasza krwią to choć je umyjemy to nadal w przypadku kontaktu z czyjąś raną mozemy go zarazić. Nie należy się przejować więc tak strasznie bo nic nie poradzimy, my mogliśmy zarazić się przecież w ten sam sposób.
Najważniejsze, że zakaźność zależy od ilości kopii we krwii. Ja mam 70 i ona napisałami, że w praktyce nie zakażam.

Offline

 

#4 2008-04-21

toroszka
Weteran
Zarejestrowany: 2007-03-19
Posty: 268
Reputacja :  [+ 5/ -2 ]

Re: problem z ręcznikami

No i jeszcze ktoś swoją ranką musiałby trafić na miejsce w którym była krew - to mało prawdopodobne !

Offline

 

#5 2008-04-21

toroszka
Weteran
Zarejestrowany: 2007-03-19
Posty: 268
Reputacja :  [+ 5/ -2 ]

Re: problem z ręcznikami

GARFIELD napisał(a):

Niom cio WY?poszaleliście?ja tam piorę ale po praniu to różnie to bywa zmienia sobie ręcznik właściciela.......hm...to by wiele mogło wyjaśniać w jakich okolicznośćiach zaraził się mój brat!hm...przeze mnie?masakra!thnx za newsa!

Co znaczy, że przez Ciebie. Przeciez nie zrobiłaś tego specjalnie, z premedytacją. Może ty zaraziłaś się od niego np.

Offline

 

#6 2008-04-22

Not
Weteran
Zarejestrowany: 2007-10-19
Posty: 133
Reputacja :  [+ 2/ -0 ]

Re: problem z ręcznikami

Nie mysl lepiej tyle o tym a bedzie wszystko wporzadku i sie wszystko pouklada img/smilies/smile

Offline

 

#7 2008-04-22

toroszka
Weteran
Zarejestrowany: 2007-03-19
Posty: 268
Reputacja :  [+ 5/ -2 ]

Re: problem z ręcznikami

GARFIELD napisał(a):

Niom a jeszcze tak myślę.... ręcznikiem wycieramy ciało mokre od wody a nie od krwi.....więc jak?a to tak naprawdę jest że im więcej kopii virusa tym bardziej zarażamy?że niby jak?już tak mało rozumiem z tego wszystkiego syfu....massakra!pozdrawiam!

No dokładnie, jeszce jakiś czas i wirusa bedzie mało a może pozbedziesz się go wogule !
Ja w hotelu normalnie uzywam ręczników, przeciez swoich nie będę wozić img/smilies/smile

Offline

 

#8 2008-04-24

Rani
Moderator
Skąd: Mazowsze
Zarejestrowany: 2008-04-07
Posty: 145
Reputacja :  [+ 3/ -0 ]

Re: problem z ręcznikami

Macie racje nie należy popadać w paranoję. Gdybyśmy się tak łatwo zarazali to nie byłoby ludzi zdrowych, mój mąż jest zdrowy mimo że zaszczepiłam go dopiero 6 miesięcy temu a stykał sie z moją krwią. To wszytko jest zagadką!

Offline

 

#9 2008-04-24

toroszka
Weteran
Zarejestrowany: 2007-03-19
Posty: 268
Reputacja :  [+ 5/ -2 ]

Re: problem z ręcznikami

Rani napisał(a):

Macie racje nie należy popadać w paranoję. Gdybyśmy się tak łatwo zarazali to nie byłoby ludzi zdrowych, mój mąż jest zdrowy mimo że zaszczepiłam go dopiero 6 miesięcy temu a stykał sie z moją krwią. To wszytko jest zagadką!

Niom ja juz przeczytałam cały net i wiem, ze zarażają sie ludzie ale większość przechodzi bezobjawowo i nawet o tym nie wie, potem zdrowieje a tylko 10 procent pechowców zostaje nosicielami img/smilies/smile

Offline

 

#10 2008-04-24

toroszka
Weteran
Zarejestrowany: 2007-03-19
Posty: 268
Reputacja :  [+ 5/ -2 ]

Re: problem z ręcznikami

Albo moze sz mieć bardzo mało wirusa i nie zarażać prawie img/smilies/smile
Ja myślałam ze mam 75 kopii a dziś właśnie doczytałam w necie że jednostka IU/ml to nie kopie. Zeby uzyskać kopie to trzeba to pomnozyć 1 IU/ml to 5,6 kopii. I tak wychodzi, ze mam ok 350 kopii - jestem załamana, myślałam , że nie zarażam img/smilies/sad(((((((

Offline

 

#11 2008-04-25

Rani
Moderator
Skąd: Mazowsze
Zarejestrowany: 2008-04-07
Posty: 145
Reputacja :  [+ 3/ -0 ]

Re: problem z ręcznikami

A od ilu kopii się już nie zaraża? masz jakieś dokładne normy?

Offline

 

#12 2008-05-03

free_man
Moderator
Skąd: Silesia
Zarejestrowany: 2007-10-16
Posty: 473
Reputacja :  [+ 37/ -0 ]

Re: problem z ręcznikami

toroszka napisał(a):

Dziewczyny taka prawda, wirus nie ginie w praniu, gotowaniu itp. Pytałam o to pewna panią Profesor. Wirus ginie jedynie w autoenklawach i przy zastosowaniu specjalnych srodków chemicznych. Jednak wirus traci możliwośc zarażania po 7 dniach!!!!

Ja znalazłem na www.wzw.pl takie coś:
"Aby uzmysłowić sobie zaraźliwość warto wiedzieć, że do zakażenia wystarczy 0,0004ml krwi. Jest to ilość 1000x mniejsza niż możliwa do zobaczenia okiem nieuzbrojonym! Narzędzia chirurgiczne po kontakcie z nosicielem, jeśli nie były właściwie wysterylizowane, pozostają zakaźne latami. Zarażając praktycznie przy każdym kontakcie. Wystarczy najmniejsze ukłucie igłą, żyletką czy innym narzędziem które wcześniej miało kontakt z wirusem. Wirus może przetrwać poza organizmem człowieka latami, nie niszczy go nawet wielogodzinne gotowanie."

Czyli to ścierstwo może zarażać trochę dłużej niż 7 dni img/smilies/sad

toroszka napisał(a):

Najważniejsze, że zakaźność zależy od ilości kopii we krwii. Ja mam 70 i ona napisałami, że w praktyce nie zakażam.

Ja mam (tzn miałem w chwili robienia badania) 4130 kopii, lekarz powiedział mi że nie zarażam bo mam ujemny AntyHBE. Wynikałoby z tego że można mieć wiele kopii wirusa i nie zarażać.

toroszka napisał(a):

Ja myślałam ze mam 75 kopii a dziś właśnie doczytałam w necie że jednostka IU/ml to nie kopie. Zeby uzyskać kopie to trzeba to pomnozyć 1 IU/ml to 5,6 kopii. I tak wychodzi, ze mam ok 350 kopii - jestem załamana, myślałam , że nie zarażam img/smilies/sad(((((((

Nie załamuj się, to wcale nie oznacza że zarażasz img/smilies/smile, przynajmniej wg tego co mówił mi mój dohtorek img/smilies/wink

A teraz coś pewnego img/smilies/big_smile:

"Antygen HBe (oznaczany zwykle skrótem HBeAg) jest to antygen rdzeniowy wirusa zapalenia wątroby typu B (HBV).

Dodatni wynik antygenu HBe potwierdza obecność u pacjenta zakażenia wirusem HBV. Co więcej, dodatni HBeAg świadczy o aktywnej fazie zakażenia, z nasiloną replikacją wirusa i dużą zakaźnością dla otoczenia. Kobiety ciężarne mające dodatni wynik HBeAg są znacznie bardziej zakaźne dla swojego dziecka w porównaniu z nosicielkami wirusa HBV mającymi ujemny antygen HBe.
"

Nie chcę nikogo wprowadzać w błąd ale ja wolę pozostać w przekonaniu że jak się ma minusa to się nie zaraża i kropka img/smilies/big_smile. Zrób sobie badanie na ten antygen HBE i będziesz wiedziała czy zarażasz czy nie, oczywiście jeśli chcesz mieć pewność img/smilies/wink

PS. sorki że na końcu odpowiadam na pytanie z wątku img/smilies/big_smile otóż ja w hotelu byłem może z 2 razy w zyciu ale ręcznik miałem swój bo zawsze jak gdzieś jadę na dłużej wożę swój ręczniczek img/smilies/big_smile, niby wirus może przetrwać długie lata ale... jakby człowiek wiedział gdzie i jak długo leża sobie jakieś wirusy to by z domu nie wychodził i dostałby na głowę img/smilies/smile, pozdrawiam i życzę zdrówka!

Offline

 

#13 2008-05-03

Not
Weteran
Zarejestrowany: 2007-10-19
Posty: 133
Reputacja :  [+ 2/ -0 ]

Re: problem z ręcznikami

''Kobiety ciężarne mające dodatni wynik HBeAg są znacznie bardziej zakaźne dla swojego dziecka w porównaniu z nosicielkami wirusa HBV mającymi ujemny antygen HBe."

hmm tzn ze co? bo nie rozumiem kobiety z hbe dodatnim moga zarazic dziecko juz w trakcie noszenia? czy o co chodzi? bo jesli tylko przy porodzie to przeciez tak samo moga zarazic przy hbe ujemnym jak i dodatnim = krew zakazona i tyle, czy sie myle?

Recznik nie wiem jak dla kogo ale dla mnie to jak pisalam wczesniej jest jak szczoteczka do zebow takze jak fee man zawsze mam swoj.

Tak czy inaczej najwiecej wirusa jest w szpitalach itd... powinni wprowadzic bezplatne szczepienia na hbv i wtedy by sie wirus zredukowal w przeciagu kilkunastu lat.
U mnie tu wystarczy powiedziec ze jest sie w kontakcie z osoba zarazona i juz na szczepienie mozna isc bezplatnie. Zapytalam lekarza dlaczego bezplatne sa te szczepienia, on na to ze sama szczepionka kosztuje okolo 40-60zl wiec korzystniej jest i dla ludzi i dla kraju ( finanse) aby zaplacic te 60zl nie potem leczyc zarazonych juz ludzi za sume wielokrotna. Oczywiscie w naszym kraju to bylby nonsens wiec to jest nie mozliwe. Dzieci juz dostaja szczepienie przy porodzie no i na szczescie chociaz tyle.
Jakis czas temu moja mam wybierala sie na operacje i lekarz kazal jej sie zaszczepic ... dowiedzialam sie ze juz od momentu gdy zostalam zarazona jej i calej rodzinie z ktora mieszkam naleza sie szczepienia bezplatne, nalezy to zglosic tylko do sanepidu ...  HA HA HA przez te wszystkie lata (19) nikt z mojej rodziny nie zostal zaszczepiony mimo ze sanepid pamietam przyszedl aby '' odkazic'' mieszkanie myjac je w jakims smierdzacym plynie, ktory jak sie okazuje wcale nie niszczyl wirusa skoro nie ma srodkow do zniszczenia jego a o szczepieniu dla mojej rodziny ani mowy po dzis dzien... az rodzina sama sie zaszczepila bo sanepid mowi ze juz nie ma bezplatnych szczepien ... rany
troche zeszlam z tematu ... jak zwykle img/smilies/wink pisze i marudze tu hehe
nie przejmujcie sie tym wirusem bo przez jeszcze dlugi czas bedzie krazyl wokol nas .. ale sie zrymowalo hehe
POZDRAWIAM!

Offline

 

#14 2008-05-03

free_man
Moderator
Skąd: Silesia
Zarejestrowany: 2007-10-16
Posty: 473
Reputacja :  [+ 37/ -0 ]

Re: problem z ręcznikami

Not napisał(a):

hmm tzn ze co? bo nie rozumiem kobiety z hbe dodatnim moga zarazic dziecko juz w trakcie noszenia? czy o co chodzi? bo jesli tylko przy porodzie to przeciez tak samo moga zarazic przy hbe ujemnym jak i dodatnim = krew zakazona i tyle, czy sie myle?

Droga Not img/smilies/smile, nie znam się na tym jedynie to co poczytałem ale według mnie jesli kobieta ma HBE ujemny, podczas porodu chyba nie zaraża dziecka wcale a jeśli ma dodatni to może zarazić ale nie musi, słyszałem że nosicielki ogólnie mogą mieć zdrowe dzieci więc chyba to zależy od tego czy lekarz odpowiednio będzie uważał podczas porodu? a na czym w ogóle polega zarażenie się od matki podczas porodu że np jakaś mała ranka dotknie krwi matki czy co? hmm img/smilies/smile

ale z drugiej strony skąd my mamy to ścierwo we krwi... znaczy to że każdy z nas miał kontakt z wirusem którego nosiciel miał już dodatni HBE? a jesli by nie miał to co wirus by se leżał gdzieś na żyletce i był nieszkodliwy? bo nie rozumiem...

Ostatnio edytowany przez free_man (2008-05-03 )

Offline

 

#15 2008-05-04

free_man
Moderator
Skąd: Silesia
Zarejestrowany: 2007-10-16
Posty: 473
Reputacja :  [+ 37/ -0 ]

Re: problem z ręcznikami

toroszka napisał(a):

Zeby uzyskać kopie to trzeba to pomnozyć 1 IU/ml to 5,6 kopii. I tak wychodzi, ze mam ok 350 kopii - jestem załamana, myślałam , że nie zarażam img/smilies/sad(((((((

Na moim wyniku z ilościowego pisze:

"Według WHO na jedną międzynarodową jednostkę (IU) przypada 7 kopii genomu (DNA) wirusa HBV"

Wynik pozytywny - wiremia: 590 IU/ml
czyli 590 x 7 = 4130 i tyle własnie pisze na dole img/smilies/hmm kopii wirusa w mililitrze materiału...

Nie piszę tego po to żeby Cię zmartwić, ale właśnie 7 kopii jest w IU a nie 5,6 img/smilies/sad

Offline

 

#16 2008-05-04

toroszka
Weteran
Zarejestrowany: 2007-03-19
Posty: 268
Reputacja :  [+ 5/ -2 ]

Re: problem z ręcznikami

Rani napisał(a):

A od ilu kopii się już nie zaraża? masz jakieś dokładne normy?

Już dostałam odpowiedz od pani doktor. Napisała, że nawet 350 kopi to minimalna zakaźność. Jeszcze dwa lata temu mieli test o czyłosci do 400 kopii i ludzi ponizej tego progu uznawali za minimalnie zakźnych czyli w praktyce prawie niezakaźnych.
Rani kiedy Twoje wyniki?

Offline

 

#17 2008-05-04

toroszka
Weteran
Zarejestrowany: 2007-03-19
Posty: 268
Reputacja :  [+ 5/ -2 ]

Re: problem z ręcznikami

Free man  Z tego co wiem nawet mając ujemny HBe zaraża sie jeśli ma się duzo kopii. Dawno jak nie było badania HBV DNA myslano że jak ktos ma HBe ujemny to nie ma wirusa i jest zdrowy ale niestety po zastosowaniu tego badania wychodziło, ze wirus jest w DNA pacjenta. Oczywiscie duzo większa zarażliwość mają HBe dodatni.

Lekarz mi wytłumaczył, że czym innym jest żywotnośc wirusa a czym innym jego zdolnośc do zarażania. Wirus żyje latami ale jego zdolnośc zakażania to 7 dni - pozostawionay na czym kolwiek, nawet zmyty img/smilies/sad((

Offline

 

#18 2008-05-04

toroszka
Weteran
Zarejestrowany: 2007-03-19
Posty: 268
Reputacja :  [+ 5/ -2 ]

Re: problem z ręcznikami

hmm tzn ze co? bo nie rozumiem kobiety z hbe dodatnim moga zarazic dziecko juz w trakcie noszenia? czy o co chodzi? bo jesli tylko przy porodzie to przeciez tak samo moga zarazic przy hbe ujemnym jak i dodatnim = krew zakazona i tyle, czy sie myle?

Dziecko moze sie zarazić w czasie ciazy ale to są bardzo rzadkie przypadki natomiast może się zarazić w trzkcie porodu przez krew ale takze przez kobiece wydzieliny, które zawierają wirusa. Moze sie zarazić od HBe ujemnych i dodatnich (dodatni mają wiecej kopii wirusa wiec jest wieksze ryzyko bo tak jak pisałam zakaźnośc zależy od liczby kopii ) Ale szczęśliwie po urodzeniu podaje się dziecku specjalna szczepionkę i dzidziś bedzie zdrowy.


Recznik nie wiem jak dla kogo ale dla mnie to jak pisalam wczesniej jest jak szczoteczka do zebow takze jak fee man zawsze mam swoj.

No a co jesli koś do Was przyjeżdża - macie specjalne recznioki dla gosci i posciel???

Offline

 

#19 2008-05-04

toroszka
Weteran
Zarejestrowany: 2007-03-19
Posty: 268
Reputacja :  [+ 5/ -2 ]

Re: problem z ręcznikami

free_man napisał(a):

toroszka napisał(a):

Zeby uzyskać kopie to trzeba to pomnozyć 1 IU/ml to 5,6 kopii. I tak wychodzi, ze mam ok 350 kopii - jestem załamana, myślałam , że nie zarażam img/smilies/sad(((((((

Na moim wyniku z ilościowego pisze:

"Według WHO na jedną międzynarodową jednostkę (IU) przypada 7 kopii genomu (DNA) wirusa HBV"

Wynik pozytywny - wiremia: 590 IU/ml
czyli 590 x 7 = 4130 i tyle własnie pisze na dole img/smilies/hmm kopii wirusa w mililitrze materiału...

Nie piszę tego po to żeby Cię zmartwić, ale właśnie 7 kopii jest w IU a nie 5,6 img/smilies/sad

Tak napisała mi pani doktor, która o to pytałam :

70 IU/ml należy przemnozyć przez 5.26 i wtedy otrzyma się ilość kopii wirusa.
Wolę trzymać się tej wersji img/smilies/smile))))

Offline

 

#20 2008-05-05

Not
Weteran
Zarejestrowany: 2007-10-19
Posty: 133
Reputacja :  [+ 2/ -0 ]

Re: problem z ręcznikami

Duzo nowych odpowiedzi w tym poscie img/smilies/smile ale najbrdziej chce odwolac sie do Toroszki i Free man'a jesli chodzi o kwestie zarazania.
Wiec tak ja mam hbe ujemne i wg wynikow nie mam wirusa o duzej albo zadnej replikacji (mniej niz 2000 - juz o tym pisalam Toroszka pamietasz img/smilies/smile ). Ale mimo ze mam hbe ujemne przez krew takze zarazam !! Mam corke i podczas porodu nie doszlo do zarazenia, szczepionke dostala i jest wszystko ok img/smilies/smile . To byla kwastia HBE UJEMNE.
Teraz o HBE DODATNIM. Tutaj mozna zarazac przez krew i wydzieliny z narzadow plciowych! Byc moze dodatakowo jest tez to uwarunkowane iloscia kopii, ale o to juz nie pytalam.
To tyle co mi lekarz opowiedzial jak pytalam o to jakis czas temu.
Moze wlasnie dlatego z hbe dodadnim jest sie bardziej zarazliwym bo zaraza sie dodatkowo przez wydzieliny.

Free man jak pisalam wczesniej osoby od ktorych mogles sie zarazic mogly miec takze hbe ujemne jak ja np... img/smilies/sad

Z tymi recznikami i posciela Toroszka to w zapasie mam zawsze kilka nowych, ale nie przesadzam z jednorazowoscia, bo jesli np bede miala recznik tylko dla gosci to skad ja moge wiedziec czy on np jakiegos wirusa nie ma i dajac ten sam recznik innej osobie czy jej nie zaraze? img/smilies/wink .
To troszke paranoja, ale swojego recznika i tak nikomu nie dam img/smilies/tongue hehe nie ze wzgledow wzw, to ja nie lubie uzywac czegos po kims...

Pozdrawiam was serdelecznie img/smilies/wink !!

Offline

 

#21 2008-05-05

toroszka
Weteran
Zarejestrowany: 2007-03-19
Posty: 268
Reputacja :  [+ 5/ -2 ]

Re: problem z ręcznikami

NOT ale Ty masz HBS ujemny jak pisałaś, więc jak mozesz zarażać i mieć jakiekolwiek kopie wirusa??? Sama tego nie pojmuję. Jak masz minus to minus inie powinno być kopii. Zresztą dlaczego masz zrobionych czulszych testów - 2000 ??? U nasz są duzo bardziej czułe. Ja tez zaczynam się gubić.
Zastanawiam się czy facet HBe ujemny zaraża przez spermę ???? img/smilies/smile

Offline

 

#22 2008-05-05

Not
Weteran
Zarejestrowany: 2007-10-19
Posty: 133
Reputacja :  [+ 2/ -0 ]

Re: problem z ręcznikami

Wg mnie nie mam kopii i wg mojego lekarza ale jak juz kiedys ci tlumaczylam wynik mam zapisany taki :mniej niz 2000 i dlatego pisze tak jak mam w wynikach . nie mam czulszych bo tu takich nie maja moze w wiekszych miastach tak, ale mysle ze nie skierowali mnie na czulsze bo po co jak jest hbe ujemny ... zarazac moge przez krew bezposrenio KREW NA KREW bo wirus w 100|% z krwi nie znika bo dawca krwi byc nie moge... przynajmniej ja to tak rozumiem, poza tym do dzis musze zglaszac ze przebylam zoltaczke gdzie kolwiek nie pojde... mimo ze mam hbe ujemne, hbs z reszta tez.

Na pytanie o faceta z hbe ujemne nie wiem na 100% ale logicznie bym powiedziala ze nie bo to jego wydzielina, a wydzieliny przy hbe ujemnym nie zarazaja... Mozliwosc zarazenia jest tylko wtedy gdyby u partnera i partnerki doszlo do naruszenia skory i KREW na KREW ... wtedy facet z hbe ujemnym zarazi babke. To tak wg mnie oczywiscie lepiej zapytac lekarza bo o faceta nie pytalam bo sama jestem babka img/smilies/wink.

Jak macie inne zdanie od swoich lekarzy poprawic mnie bo widze ze opinie lekarzy nie sa takie same....

Ostatnio edytowany przez Not (2008-05-05 )

Offline

 

#23 2008-05-05

Rani
Moderator
Skąd: Mazowsze
Zarejestrowany: 2008-04-07
Posty: 145
Reputacja :  [+ 3/ -0 ]

Re: problem z ręcznikami

Myślę że to zależy bardziej od wiremii, bo przecież są jeszcze mutanty Hbe (-) o dużym poziomie wirusa.

Offline

 

#24 2008-05-06

Not
Weteran
Zarejestrowany: 2007-10-19
Posty: 133
Reputacja :  [+ 2/ -0 ]

Re: problem z ręcznikami

czyli moze sie zdarzyc ze mimo hbe ujemnym mam kopie wiruska... z reszta i tak wiem ze jest  img/smilies/hmm

Offline

 

#25 2008-05-06

toroszka
Weteran
Zarejestrowany: 2007-03-19
Posty: 268
Reputacja :  [+ 5/ -2 ]

Re: problem z ręcznikami

Not napisał(a):

czyli moze sie zdarzyc ze mimo hbe ujemnym mam kopie wiruska... z reszta i tak wiem ze jest  img/smilies/hmm

No tak z HBe ujemnym mozesz mieć wiruska ale jesli masz HBS ujemny to moim zdaniem wiruska nie możesz mieć ! img/smilies/smile

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo