Carpe diem (Chwytaj dzien)

Nie jestes SAM !!!

  • Nie jesteś zalogowany.

#1 2007-03-21

tomas10
Administrator
Skąd: Polska zachodnia
Zarejestrowany: 2007-03-18
Posty: 157
Reputacja :  [+ 6/ -0 ]

Przykre ale prawdziwe !

Wpisujcie tu Swoje zazalenie, pretensje i "negatywy" odnosnie opieki medycznej.

Offline

 

#2 2007-03-21

tomas10
Administrator
Skąd: Polska zachodnia
Zarejestrowany: 2007-03-18
Posty: 157
Reputacja :  [+ 6/ -0 ]

Re: Przykre ale prawdziwe !

img/smilies/1087 Absurdalne jest to, w jaki sposob lekarze (a czasami nawet pielegniarki) przekazuja fakt, ze jest sie nosicielem wirusa. Osobiscie dowiedzialem sie o tym przez przypadek, przy okazji pobytu w szpitalu od mlodej pielegniarki, ktora informujac mnie o tym z usmiechem na twarzy dopowiedziala, ze z tym sie zyje "az do smierci". Lekarz nie chcial wcale rozmawiac na ten temat, bo wiedzial ze wina lezy po ich stronie. Do tego nieszczesliwego "zaszczepienia doszlo podczas zabiegu "cerowania" obcietego palca w tym samym szpitalu, jakis miesiac wczesniej img/smilies/stupid2

Offline

 

#3 2007-04-01

tomas10
Administrator
Skąd: Polska zachodnia
Zarejestrowany: 2007-03-18
Posty: 157
Reputacja :  [+ 6/ -0 ]

Re: Przykre ale prawdziwe !

Absurdalna jest też "higiena" i sterylność w polskich szpitalach i gabinetach lekarskich, czego powodem są zarażenia różnego rodzaju chorobami. Większość z Nas zaraziła się właśnie dzięki tym "porządkom". img/smilies/sterb026 Jest to skandaliczne i cały czas na "topie", mimo że tyle się o tym mówi i pisze. Zastanawia mnie, co robi SANEPID. img/smilies/comp13

Offline

 

#4 2007-05-02

Majka
Zaawansowany uzytkownik
Zarejestrowany: 2007-04-23
Posty: 30
Reputacja :  [+ 0/ -0 ]

Re: Przykre ale prawdziwe !

tomas10 napisał(a):

img/smilies/1087 Absurdalne jest to, w jaki sposob lekarze (a czasami nawet pielegniarki) przekazuja fakt, ze jest sie nosicielem wirusa. Osobiscie dowiedzialem sie o tym przez przypadek, przy okazji pobytu w szpitalu od mlodej pielegniarki, ktora informujac mnie o tym z usmiechem na twarzy dopowiedziala, ze z tym sie zyje "az do smierci". Lekarz nie chcial wcale rozmawiac na ten temat, bo wiedzial ze wina lezy po ich stronie. Do tego nieszczesliwego "zaszczepienia doszlo podczas zabiegu "cerowania" obcietego palca w tym samym szpitalu, jakis miesiac wczesniej img/smilies/stupid2

masz racje mi została widomość ta przkazana w równie "sympatyczny"posób.
najpierw przyjechał pan z Sanepidu i zrobil spis zanim jeszcze miałam powtorzone badania, nastepnie spisał w których gabinetach kosmetycznych byłam i stwierdzil że wcale nie beda ich sprawdzać gdyz żyjemy w XXI wieku i tam higiena jest zachowywana....bzdury!!
i własnie przez taką higiene coraz wiecej osób dołącza do naszego grona!!
gdy poszłam po  wyniki w przychodni było pelno luidzi w gabinecie do oddawana krwi i pan "dokror" przy wszystkich bezceremonialnie oswiadczył na cały głos : no ma pani żółtaczke, nic wielkiego!. img/smilies/sterb026 i to koniec.... a potem jeszcze pielegniarka: nie ma tragedii wiele ludzi z tym zyje wiec i ty jakos bedziesz .. i koniec nic wiecej na ten temat.... tylko skierowanie do rodzinnego, który i tak nic nie wiedział...!!!Zgroza!!!!

Offline

 

#5 2007-05-03

cichy
Weteran
Zarejestrowany: 2007-03-26
Posty: 63
Reputacja :  [+ 4/ -0 ]

Re: Przykre ale prawdziwe !

mnie prawdopodobnie przekazano żółtaczkę gdy chciałem pierwszy raz oddać krew,ponieważ igła sie zapchała  w  połowie oddawania krwi,pielęgniarka zaczeła nią wiercić w żyle a że było jej nie wygodnie w rękawiczka to je zdjeła....pojęcia nie miałem że to może być tak niebezpieczne,skończło się na przerwaniu oddawania a pare miesięcy po tym dowiedziałem się(w tym samym ośrodku) że mam dodani HBs-pilęgniarka powiedział mi o tym tak jakby to była opryszczka........................................

Offline

 

#6 2007-05-03

tomas10
Administrator
Skąd: Polska zachodnia
Zarejestrowany: 2007-03-18
Posty: 157
Reputacja :  [+ 6/ -0 ]

Re: Przykre ale prawdziwe !

Jak już pisałem mnie "poczęstowano" wirusem w szpitalu w trakcie cerowania palca (obciętego). Wiem że w tym samym czasie leżał w szpitalu (nawet na tej samej sali) starszy pan, który też był nosicielem. Co się okazało po jakimś czasie , że był operowany tego samego dnia co ja. I to wszystko wyjaśnia. Poza tym pielęgniarka która oklepywała  "gościa" i zmieniała mu opatrunek na obciętej nodze, po chwili (bez zmiany rękawic) przyszła do mnie żeby zmienić mi kroplówkę. Gdybym jej nie nawstawiał, to diabli img/smilies/223 wiedzą czym mogłaby mnie jeszcze zarazić. Po tym incydencie przewieżli mnie do izolatki (chyba za karę, albo ze strachu że coś wywinę), gdzie leżałem przez tydzień całkiem sam. img/smilies/stupid2

Offline

 

#7 2007-09-11

GARFIELD
Weteran
Zarejestrowany: 2007-09-11
Posty: 1041
Reputacja :  [+ 13/ -1 ]

Re: Przykre ale prawdziwe !

PO PROSTU JA PI img/smilies/042 NIEZłA PRZYGODA:(

Offline

 

#8 2007-09-13

tomas10
Administrator
Skąd: Polska zachodnia
Zarejestrowany: 2007-03-18
Posty: 157
Reputacja :  [+ 6/ -0 ]

Re: Przykre ale prawdziwe !

To normalnie czysty bandytyzm !!! img/smilies/sport30

Offline

 

#9 2007-10-19

Not
Weteran
Zarejestrowany: 2007-10-19
Posty: 133
Reputacja :  [+ 2/ -0 ]

Re: Przykre ale prawdziwe !

mnie zarazili takze w szpitalu, lezalam na krwotoki z nosa. dostawalam zastrzyki i tak sie zaczelo, po jakims czasie mialam objawy zolta skora, wymioty goraczka sennosc itd z tymi objawami lezalam w szpitalu 3 tygodnie. nie pamietam co mi dawali jaki,es witaminy c, scisla dieta i tyle, nie poinformowali nawet o tym ze musze robic wyniki kontrolne i o tym ze rodzina mieszkajaca ze mna powinna zrobic szczepionke... o niczym tylko jaka diete zachowac przez pol roku i ''SPIERDALAJ'' dokladnie tak to widze w dniu dzisiejszym.
rodzice zalozyli sprawe sadowa, oczywiste przegrali!!
obecnie jestem we wloszech tu ladny kilkunastu lat dzieci sa szczepione przy porodzie (u nas napewno od 10lat) oraz ludzie jesli tylko przyjda do punktu szczepien i powiedza ze maja kontakt z nosicielem wzwb dostaje szczepionke darmowo i nikt nie pyta o jakies pieniadze!! bo to az zal i glupota  w polsce jest taka szczepionka tu kosztuje okolo 50zl wiec wlosi wola zaplacic za taka szczepionke 50zl niz potem 500000 za leczenie czy wiecej! i to jest prawidlowe myslenie.
jak powiedzialam jak mnie zarazili to tu lekarze kreca glowami co sie w polsce dzieje i jak moj lekarz rodzinny powiedzial '' ladny prezent dostalas...'' od kochanej polski!
syf brud wirusy nienawidze polskich szpitali bylam tam nieraz i nie mam ochoty tam wracac!! ze ci pracownicy szpitali jeszcze maja czelnosc strajkowac za to jak pracuja jak niszcza innym zycie i zdrowie??!! masakra

Offline

 

#10 2007-10-19

GARFIELD
Weteran
Zarejestrowany: 2007-09-11
Posty: 1041
Reputacja :  [+ 13/ -1 ]

Re: Przykre ale prawdziwe !

POLSKA-BIAłO CZERWONI!!!!masz rację-massakra,ale zdarza się ktoś naprawdę lerz z powołania,szkoda,że coraz mniej:( taż chcę wyjechać tylko na razie to słyszałam,że np.wyjazd do pracy przez agencję wiąże się z robieniem testu na hiv i żółtaczkę:( no a poza tym sprawy zdrowotne mi się tak pokomplikowały,że jak w Polsce nie chcą leczyć syfu,którzy sami odstawiają to co dopiero gdzieś....tam i skąd brać kasę....img/smilies/sad ciężko ciężko:( po prostu mam taki plan:żyć ile sie da czyli,aż do śmierci a jak będzie naprawdę źle.....coś pokombinuję,bo nie chcę leżeć jak warzywko w polskim szpitaliku:( pozdroffka:)

Offline

 

#11 2007-10-19

Not
Weteran
Zarejestrowany: 2007-10-19
Posty: 133
Reputacja :  [+ 2/ -0 ]

Re: Przykre ale prawdziwe !

tu we wloszech jesli masz zoltaczke przewlekla nie placisz za nic ani leki ani wyniki nic tu pracuje i oplacam tez skladki i przynajmniej cos mi tu pomagaja bo w polsce nici ... pierdole polskie szpitale powiem wam krotko moze tak brzydko ale .... w obecnej chwili mam wszystko ok no prawie ok z wynikami wiec nie naleze juz do chorych przewlekle no i teraz juz musze placic...  chyba ze cos sie nawroci .. przynajmniej tak zrowumialam, ale tu tez stosuja lamiwudyne itd bo pytalam juz img/smilies/smile

jesli bedziesz chciala wyjechac to najpierw dowiedz sie jak wyglada opieka zdrowotna w kraju do ktorego chcesz pojechac itd no i nie wyjezdzaj przez agencje....

pzdr

Offline

 

#12 2007-10-19

GARFIELD
Weteran
Zarejestrowany: 2007-09-11
Posty: 1041
Reputacja :  [+ 13/ -1 ]

Re: Przykre ale prawdziwe !

dzieki dzieki....w sumie masz rację:) powodzenia życzę w tej odległej krainie:) na razie nigdzie niestety się nie wybieram...studia i praca jako taka....no i te ciągłe zwolnienia.lekarze,szpitale!mam już naprawdę dość:( teraz jeszcze jak interferon da mi popalić to chyba jebnę:(

Offline

 

#13 2007-10-19

WindomEarl
Zaawansowany uzytkownik
Zarejestrowany: 2007-09-17
Posty: 34
Reputacja :  [+ 0/ -0 ]

Re: Przykre ale prawdziwe !

Ja to już bym dawno ucikeł z tego cholernego kraju ale co miesiąc musze być u lekarza po cholerne tabletki .... i nie moge ..... denerwuje mnie to ... a ostatnio coś nawala refundacja i obawiam się 2.5tyś za głupie tabletki.... cholerna sluzba zdrowia dobrze ze przynajmniej pielegniarki mnie dobrze traktuja.

Offline

 

#14 2007-10-19

GARFIELD
Weteran
Zarejestrowany: 2007-09-11
Posty: 1041
Reputacja :  [+ 13/ -1 ]

Re: Przykre ale prawdziwe !

Niom z tymi lekami to przerabane:( ja dziś odbierałam interferon pegylowany i kurde polewka dali mi lodówkę przenośną,żeby go do domu przewieźdź-jak skarb jakiś!ale polewałam!wpadłam do dyżurki piguł i do nich:przepraszam podobno można tu wypożyczyć lodówko zamrażarkę?one polewka....to zapytałam czy odkurzacz też można:)potem były jaja przy wydawaniu leku.....śmiechu warte:) napisz ile przebiegłeś:) ja ostatnio 2 dni temu 1,5 km i jestem niepocieszona:( pozdroffka:)

Offline

 

#15 2007-10-20

WindomEarl
Zaawansowany uzytkownik
Zarejestrowany: 2007-09-17
Posty: 34
Reputacja :  [+ 0/ -0 ]

Re: Przykre ale prawdziwe !

10Km przewaznie tyle biegam

Offline

 

#16 2009-09-23

Pusteblume
Oldboy
Zarejestrowany: 2009-06-19
Posty: 53
Reputacja :  [+ 1/ -1 ]

Re: Przykre ale prawdziwe !

Ja rowniez sie zarazilam u lekarza w Polsce. Leczylam zeba w prywatnym gabinecie. Gosc mial sporo pacjentow, dobre opinie. Przyjmowal w bloku, z mieszkania 2 pokojowego zrobil gabinet i poczekalnie. Potrafil przyjmowac do 23, sama o tej porze raz wychodzilam a jeszcze kilka osob bylo na poczekalni. Zadnej asystentki do pomocy, do sterylizacji narzedzi itd. Na kolejny dzien znow przyjmowal. Przychodzac na 12, bylam pierwsza pacjentka, w gabinecie nie bylo posprzatane. Wygladalo to tak jak poprzedniego dnia. I to jest moja wina, ze wczesniej nie pomyslalam, czym to moze grozic... Potem strasznie schudlam, gwaltowanie, pojawily sie lyse placki na glowie. Zrobilam wyniki na tarczyce i ogolne, wszystko bylo w porzadku niby. Po jakims czasie wszystko wrocilo do normy. Po 2 latach podczas badan ciazowych wykryto hbs +. Jest mi przykro, ze nie mam jak ostrzec innych, nie mam dowodow niestety. A ten pseudolekarz przyjmuje do dzis.

Offline

 

#17 2010-10-31

Mora
Poczatkujacy uzytkownik
Zarejestrowany: 2010-10-31
Posty: 9
Reputacja :  [+ 0/ -0 ]

Re: Przykre ale prawdziwe !

ABSURD I NIEKOMPETENCJA  - to powinno widniec na kazdej przychodni lekarskiej, za higiene itd.

w wieku 18 lat moj lekarz powiedzial mi iz moje wyniki nie sa dobre i powinnam isc do specjalisty - do jakiego ??????  -pytam
do szpitala tam zrobia pani badania specjalistyczne
ok - terminu niedostalam i niby nic powaznego -tak mi powiedzieli w szpitalu i ze zostane powiadomiona pisemnie o terminie na te badania
czas lecial -lata  mijaly i 18 latka zapomniala ze cos jest nietak
w wieku 31 lat sie okazalo iz mam wzw B i C jakis strasznie ciezki nowy genotyp - skojarzylam dopiero co to za specjalistyczne badania mialy byc

WIEC DZIEKI LEKARZOM ZA INFORMOWANIE PACJENTOW O POWADZE CHOROBY KTORA SIE MA

Offline

 

#18 2010-11-01

GARFIELD
Weteran
Zarejestrowany: 2007-09-11
Posty: 1041
Reputacja :  [+ 13/ -1 ]

Re: Przykre ale prawdziwe !

Dobre!dobre i mocne!z okazji dnia Wszystkich Świętych zapalam świeczkę [*] polskiej służbie zdrowia!dużo osób na cmentarzach to ICH zasluga!trzeba być zdrowym żeby chorować!a Was pozdrawiam!

Offline

 

#19 2013-12-27

bohen
Weteran
Zarejestrowany: 2013-12-26
Posty: 191
Reputacja :  [+ 3/ -8 ]

Re: Przykre ale prawdziwe !

Ja na pewno sie zaraziłem u lekarza na gastroskopii byłem prywatnie miesiac poltorej pozniej zaczela mnie bolec prawa strona brzucha znowu poszedlem do niego bo to znany i niby dobry chirurg skierowal mnie na kolonoskopie i teraz po 3 latach wiem ze jestem chory przewlekle

Offline

 

#20 2015-01-19

wątróbka
Weteran
Zarejestrowany: 2015-01-19
Posty: 173
Reputacja :  [+ 0/ -3 ]

Re: Przykre ale prawdziwe !

Dla mnie jest żenujące, że mam zgłaszać w każdym gabinecie lekarskim (szczególnie dentystycznym) czy w laboratorium, że mam wzw b. Zarzekają się, że każdego pacjenta traktują tak jak gdyby był potencjalnym nosicielem, w takim razie po co mam to niby zgłaszać? Zwłaszcza, że sama zostałam zarażona w szpitalu lub w gabinecie dentystycznym. Teraz się tak boję służby zdrowia, że chyba na gastroskopię się w końcu nie wybiorę, choć powinnam. Boję się, że zarażę się, dla odmiany hcv i dojdzie w ten sposób do koinfekcji...

Offline

 

#21 2015-01-19

MagdalenaGdynia
Moderator
Skąd: Pomorska wieś
Zarejestrowany: 2013-02-18
Posty: 1184
Reputacja :  [+ 32/ -12 ]

Re: Przykre ale prawdziwe !

wątróbka chodzi o to, że np pielęgniarka gdy zakuje się igłą od razu wie jak działać- dostaje immunoglobulinę anty hbs, choć fakt, jeśli traktują wszystkich tak samo to i tak by ją dostała.

Jeśli chodzi o zabiegi nie bój się tylko rób regularnie badania na hiv i hcv, masz wtedy dowody że przed badaniem byłaś zdrowa ale muszą to być odstępy np 3 miesięczne. Pomimo strachu nie możemy przecież zrezygnować z kontaktu ze służbą zdrowia

Offline

 

#22 2015-01-19

wątróbka
Weteran
Zarejestrowany: 2015-01-19
Posty: 173
Reputacja :  [+ 0/ -3 ]

Re: Przykre ale prawdziwe !

Nawet jak będę robić badania przed każdym zabiegiem na hiv i hcv, to za wiele to nie da, bo jak mi wszczepią, to ja się będę z tym męczyć i każdego dnia wstydzić, a nie oni. Jeśli nawet się zarażę i nawet wygram proces o odszkodowania, to choroba już mi do końca życia zostanie... Wiem, że brzmię na rozgoryczoną (w tej chwili tak się trochę czuję), ale mam dosyć wmawiania nam, że Polska jest krajem rozwiniętym, jak elementarnych procedur odkażania sprzętów medycznych się nie wdraża  z uwagi na oszczędności i menatlność.Ech...przepraszam za ten ładunek emocjonalnym, ale chciałam to gdzieś wtkrzyczeć.

Offline

 

#23 2015-01-20

Monik
Weteran
Zarejestrowany: 2010-08-23
Posty: 1444
Reputacja :  [+ 18/ -5 ]

Re: Przykre ale prawdziwe !

watrobka wiem co czujesz, ja tez BARDZO ostroznie podchodze do roznych zabiegow medycznych czy kosmetycznych... co mi po wygranym procesie (choc lepsze to niz nic), ale meczyc sie trzeba samemu... trzeba po prostu zwracac uwage na higiene otoczenia, bo z reguly tam gdzie czysto i widac ze sie dba, tam zazwyczaj jest faktycznie sterylnie

Offline

 

#24 2015-01-20

free_man
Moderator
Skąd: Silesia
Zarejestrowany: 2007-10-16
Posty: 479
Reputacja :  [+ 37/ -0 ]

Re: Przykre ale prawdziwe !

Skąd ja to znam... u stomatologa babka zawsze odstawia teatrzyk bo ma info w kartotece. Rękawiczki, osobny zestaw wierteł itp itd. Czyli gdybym nikogo nie poinformował to by wiertła i przybory po mnie płukała pod kranem i "następny proszę" ?! :-D

Offline

 

#25 2015-01-20

MagdalenaGdynia
Moderator
Skąd: Pomorska wieś
Zarejestrowany: 2013-02-18
Posty: 1184
Reputacja :  [+ 32/ -12 ]

Re: Przykre ale prawdziwe !

ja rozumiem Wasze podejście, niemniej kwoty zadośćuczynienia przy tego typu zakażeniach sięgają 200-300 tysięcy przy czystej sprawie gdzie mamy dowód na zakażenie w danej placówce.

Po pierwsze- taka kasa to zabezpieczenie na ewentualnie leki nowej generacji które nie są u nas jeszcze refundowane
po drugie- hcv dużo łatwiej zwalczyć

a ja osobiście miałabym poczucie że chciałabym dowalić temu kto przez swoje zaniedbanie dał mi taki prezent

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo