Carpe diem (Chwytaj dzien)

Nie jestes SAM !!!

  • Nie jesteś zalogowany.

#51 2014-08-02

MagdalenaGdynia
Moderator
Skąd: Pomorska wieś
Zarejestrowany: 2013-02-18
Posty: 1184
Reputacja :  [+ 32/ -12 ]

Re: wątek dla ciężarnych oraz mam hbs +

wręcz przeciwnie, ciąża zawsze jest stanem mobilizującym organizm do walki z wszelkimi świństwami więc nie martwić się, o sam fizyczny stan wątroby bym się nie martwiła, moim zdaniem nie ma podstaw by ciąża w jakikolwiek sposób obciążała bezpośrednio wątrobę

Offline

 

#52 2014-08-03

Monik
Weteran
Zarejestrowany: 2010-08-23
Posty: 1444
Reputacja :  [+ 18/ -5 ]

Re: wątek dla ciężarnych oraz mam hbs +

ciaza czesto uzdrawia, albo regeneruje organizm

Offline

 

#53 2014-08-07

nikoleta
Weteran
Zarejestrowany: 2014-01-22
Posty: 1344
Reputacja :  [+ 2/ -103 ]

Ostrzeżenia: 6

Re: wątek dla ciężarnych oraz mam hbs +

Hej kobietki i wylądowalam w szpitalu na ginekologie z powodu tych bakterii ale mój lekarz jest tak zapobiegawczy że tu nas więcej na to jest.trochę mi głupio bo mam na łóżku na karcie na czerwono napisane wzwb,i wyobraźcie sobie że mam tu dietę jezu w domu nie stosuje a tu dieta nie wiem dlaczego miałam usg wczoraj  i najprawdopodobniej dzieWCZYNKA ZDROWO SIĘ ROZWIJA JUTRO MOŻE WYJDE DO DOMU ALE SKĄD TU TE DIETY NA WĄTROBĘ CHORE TO JEST

Offline

 

#54 2014-08-07

MagdalenaGdynia
Moderator
Skąd: Pomorska wieś
Zarejestrowany: 2013-02-18
Posty: 1184
Reputacja :  [+ 32/ -12 ]

Re: wątek dla ciężarnych oraz mam hbs +

no hbs to wiadomo dlaczego ta dieta, zaskoczyłaś mnie tym że wzięli cię do szpitala img/smilies/yikes

ja dziś miałam prenatalne i pomimo tomografu wygląda na to że jest ok, mała dobrze się rozwija img/smilies/smile

Offline

 

#55 2014-08-08

Monik
Weteran
Zarejestrowany: 2010-08-23
Posty: 1444
Reputacja :  [+ 18/ -5 ]

Re: wątek dla ciężarnych oraz mam hbs +

dieta szpitalna to porazka, albo jest jak nie potrzeba, albo jak potrzeba to nie ma (czyli po porodzie, dawali mi jogurt, jablka, pomidorowa, ogorka kiszonego itp dzien po. na szczescie nie jadlam tego, bo okazalo sie ze mala nie toleruje mleka krowiego)

Offline

 

#56 2014-08-08

Monik
Weteran
Zarejestrowany: 2010-08-23
Posty: 1444
Reputacja :  [+ 18/ -5 ]

Re: wątek dla ciężarnych oraz mam hbs +

a jesli chodzi o hbs to podejscie do niego jest zalezne od szpitala, u mnie byl luzik, jedynie to pani na ucho powiedziala zebym chusteczek odkazajacych uzywala w toalecie

Offline

 

#57 2014-08-08

MagdalenaGdynia
Moderator
Skąd: Pomorska wieś
Zarejestrowany: 2013-02-18
Posty: 1184
Reputacja :  [+ 32/ -12 ]

Re: wątek dla ciężarnych oraz mam hbs +

słuchając jak przeróżne są opinie mam leżących z hbs dodatnimi naprawdę zdecyduję się na pokój jedynkę gdzie mąż może być ze mną 24 h Oo

Offline

 

#58 2014-08-09

Monik
Weteran
Zarejestrowany: 2010-08-23
Posty: 1444
Reputacja :  [+ 18/ -5 ]

Re: wątek dla ciężarnych oraz mam hbs +

albo przyjedz do wawy:) zelazna jest super:)
ps- wez polozna...

Offline

 

#59 2014-08-09

lenanika
Weteran
Zarejestrowany: 2014-06-01
Posty: 143
Reputacja :  [+ 1/ -0 ]

Re: wątek dla ciężarnych oraz mam hbs +

na Smoluchu w Gdańsku też jest dieta wątrobowa, chyba zawsze w szpitalach. z tą salą jedynką - zależy czy będzie akurat wolna, chyba że się przedpłaci i zarezerwuje? położne już nie mogą wchodzić z zewnątrz, przynjmniej nie w Redłowie. ja miałam w związku z tym wewnętrzną, czyli zatrudnioną tam, która miała, siłą rzeczy, albo być na dyżurze albo dojść poza godzinami i dopilnować tych wszystkich zastrzyków ale przez 18 godzin nie odebrała telefonu:) jak też mój ginekolog, który mi ją załatwiał - też nie odebrał:) na szczęście wszystko dobrze się skończyło dla dziecka, więc mogę sobie robić z tego anegdoty, ale wiadomo.. aha i jeszcze cięli mnie po 18 godzinach, choć jak powiedział potem drugi lekarz, były trzy niezależne wskazania do cięcia, ale, cytuję położną, doktory nie lubią ciąć pozytywnych, oj nie lubią. wniosek - trzeba się o siebie dobrze kłócić, i wziąć z sobą przeszkolonego męża (wiadomo, nie ma to jak facet się wkurzy i huknie, taki niesprawiedliwy jest świat), choć niektórzy twierdzą, że lepiej się rodzi z przyjaciółką i może coś w tym być..

Offline

 

#60 2014-08-09

MagdalenaGdynia
Moderator
Skąd: Pomorska wieś
Zarejestrowany: 2013-02-18
Posty: 1184
Reputacja :  [+ 32/ -12 ]

Re: wątek dla ciężarnych oraz mam hbs +

najwięcej jaj ma moja mama xD i jeśli mąż nie da rady ją chce zabrać ze sobą, zna przeboje ze szpitalami, w razie czego zadziała ostro, zaskoczyłaś mnie lenanika tym że nie chcą ciąć pozytywnych hmmm

jedynkę wezmę jeśli akurat będzie wolna, wiadomo img/smilies/smile

Offline

 

#61 2014-08-09

soniuch
Weteran
Zarejestrowany: 2012-10-11
Posty: 338
Reputacja :  [+ 5/ -3 ]

Re: wątek dla ciężarnych oraz mam hbs +

dziewczyny jestem w ciąży!!!!img/smilies/smile
jestem dopiero 10dni po owulacji i dzis cala noc nie spalam bo czulam ze cos jest inaczej..
zrobilam test i dwie krechy!
bylam na becie hcg i wynik 43,31 img/smilies/smile
termin miesiaczki mam na srode, wiec w poniedzialek i srode znow zrobie bete dla pewnosci i sprawdze przyrost img/smilies/smile

Offline

 

#62 2014-08-09

nikoleta
Weteran
Zarejestrowany: 2014-01-22
Posty: 1344
Reputacja :  [+ 2/ -103 ]

Ostrzeżenia: 6

Re: wątek dla ciężarnych oraz mam hbs +

Gratuluje kochana img/smilies/smile ciesze sie ze tyle nas tu w tym stanie przybywa img/smilies/smile jeszcze raz gratuluje img/smilies/smile

Offline

 

#63 2014-08-10

Bogusia
Weteran
Zarejestrowany: 2012-01-10
Posty: 2473
Reputacja :  [+ 68/ -2 ]

Re: wątek dla ciężarnych oraz mam hbs +

Gratuluję Soniu!img/smilies/smile


Najpiękniejszych rzeczy na świecie, nie można ani zobaczyć ani dotknąć.Trzeba je poczuć sercem -Helen Keller

Offline

 

#64 2014-08-10

MagdalenaGdynia
Moderator
Skąd: Pomorska wieś
Zarejestrowany: 2013-02-18
Posty: 1184
Reputacja :  [+ 32/ -12 ]

Re: wątek dla ciężarnych oraz mam hbs +

soniuch gratulacje! daj znać za kilka dni czy dalej wszystko ok, teraz najważniejszy czas- zagnieżdżenie, trzymam kciuki aby się udało img/smilies/smile

Offline

 

#65 2014-08-10

Monik
Weteran
Zarejestrowany: 2010-08-23
Posty: 1444
Reputacja :  [+ 18/ -5 ]

Re: wątek dla ciężarnych oraz mam hbs +

dokladnie, trzymam rowniez kciuki:)

Offline

 

#66 2014-08-11

lenanika
Weteran
Zarejestrowany: 2014-06-01
Posty: 143
Reputacja :  [+ 1/ -0 ]

Re: wątek dla ciężarnych oraz mam hbs +

wszystkiego dobrego także:)
Magda - z tym cięciem nie ma co się martwić, nie lubią ale tną jak muszą, a generalnie ciąć nie lubią jak wiadomo. mają swoje procedury. czytałam jakieś specyfikacje już przed porodem, że w mojej sytuacji no w niemczech i wielu innych krajach cięliby mnie po 6 godzinach, a w Polsce po 18. i faktycznie, z zegarkiem w reku - przez 18 godzin mocno wierzyli, że urodzę i pomagali, szczególnie ostatnie 3-4 godziny, po czym skończyła się 18-ta godzina, nagły zwrot akcji, w 5 minut sala operacyjna i gotowe. nie chcą ciąć, ale przede wszystkim mają procedury i ich się trzymają, a nie tego co lubią czy nie. o tym nie myśl. położna tak powiedziała, ale lekarz nie może ciąć ani za szybko ani za późno, no już na pewno nie za późno. może warto byłoby zbadać temat, jeśli to możliwe, co bardziej obciąża organizm czytaj: podnosi wiremię: naturalny poród, potencjalnie długi i męczący, czy operacja? ja nie wiem, bo miałam i to i to, no i wiremia mi skoczyła. a może to też losowe, miała już skoczyć w tym czasie, oczywiście.

Offline

 

#67 2014-08-11

nikoleta
Weteran
Zarejestrowany: 2014-01-22
Posty: 1344
Reputacja :  [+ 2/ -103 ]

Ostrzeżenia: 6

Re: wątek dla ciężarnych oraz mam hbs +

A podczas ciazy wysoka mialas wiremie czy raczej normalnie nic tam nie skakalo

Offline

 

#68 2014-08-11

MagdalenaGdynia
Moderator
Skąd: Pomorska wieś
Zarejestrowany: 2013-02-18
Posty: 1184
Reputacja :  [+ 32/ -12 ]

Re: wątek dla ciężarnych oraz mam hbs +

lenanika myślę, że typ porodu - sn czy cc nie ma znaczenia jeśli chodzi o wzrost wiremii, to raczej zbieg okoliczności a inne czynniki na to wpłynęły, jakie? niestety nie wiem ale mam wizytę niedługo to z ciekawości zapytam lekarza img/smilies/smile

Offline

 

#69 2014-08-11

nikoleta
Weteran
Zarejestrowany: 2014-01-22
Posty: 1344
Reputacja :  [+ 2/ -103 ]

Ostrzeżenia: 6

Re: wątek dla ciężarnych oraz mam hbs +

ja mialam w pierwszej ciazy wiremi 2,77 do potegi czwartej juz pod koniec a czy my jako chorzy czy sa jakies wogole objawy wysokiej wiremi badz zaostrzenia czy to  jest zazwyczaj po cihu
na mnie ciaza wplywa dobrze mialam poranne bole zoladka od kiedy pamietam teraz sie czuje tak jakos oczyszczona od wewnatrz milo

Offline

 

#70 2014-08-11

MagdalenaGdynia
Moderator
Skąd: Pomorska wieś
Zarejestrowany: 2013-02-18
Posty: 1184
Reputacja :  [+ 32/ -12 ]

Re: wątek dla ciężarnych oraz mam hbs +

ja miałam takie objawy ( choć większość lekarzy mówiła że powody są inne, jedna na oddziale zasugerowała że to od szybkiego namnażania wirusa ), pół roku po odstawieniu interferonu miałam ciągłe stany zapalne, organizm mi tak wariował że hej, w życiu nie miałam takich zawirowań. I faktycznie, poszłam do szpitala i okazało się że w krótkim czasie wiremia poszybowała do 71 tysięcy IU ;/ z 20 IU...

Offline

 

#71 2014-08-11

lenanika
Weteran
Zarejestrowany: 2014-06-01
Posty: 143
Reputacja :  [+ 1/ -0 ]

Re: wątek dla ciężarnych oraz mam hbs +

Ja byłam w ciąży badaną raz, wiremia w ok 6 msc poniżej 2 tys, potem po 4 latach w lutym 16 tys, a teraz w lipcu 12 tys. (czy to spadek Waszym zdaniem czy drgnienie losowe?). nie wiem kiedy mi skoczyła. (1) lekarka nie zdziwiła się i powiedziała, że często w efekcie ciąży skacze wiremia do góry. (2) przez 2-3 lata miałam ciągle stan opodgorączkowy popołudniu - do 37.3 - większość lekarzy twierdzi, że to od wątroby albo w ogóle mam nie wnikać i nie szukać problemu bo tak się czasem w życiu zdarza, przychodzi i odchodzi (3) w grudniu 2 msc przed badaniem wiremii przeżyłam spory choć subiektywny szok, wielką trwając kilka tygodni przykrość, i w ogólne ostatnie trzy lata były psychicznie trudne choć nie traumatyczne, no ale to przecież kwestia względna. zatem nie dowiem się co spowodowało wzrost. osobiście wierzę w potęgę niedenerwowania się, życia w pokoju i spokoju, to na pewno dużo daje i choroby odgania;)
nikogo broń Boże nie namawiam, wiem, że to brzmi strasznie, ale gdybym miała rodzić jeszcze raz, albo odwócić to co było, zapłaciłabym za cięcie komuś, kto chciałby wziąć - moim zdaniem poród jest wysiłkiem horendalnym, choć może to znowu kwestia ciała i nastawienia.  ale dlatego też stawiam to pytanie - może wiadomo coś o tym jak wielkim wysiłkiem jest operacja, a jak wielkim poród - może jest jakaś skala którą znają tylko lekarze, jacyś analitycy mrganizmów ludzkich jesli tacy są, itp by to zestawić dane i podjąć decyzję?

Offline

 

#72 2014-08-11

lenanika
Weteran
Zarejestrowany: 2014-06-01
Posty: 143
Reputacja :  [+ 1/ -0 ]

Re: wątek dla ciężarnych oraz mam hbs +

aha, do punktu (2) większość lekarzy twierdziła że stany podgoroączkowe mam od wątroby - oprócz trzech hepatologów, którzy zdecydowanie wykluczyli...

Offline

 

#73 2014-08-11

nikoleta
Weteran
Zarejestrowany: 2014-01-22
Posty: 1344
Reputacja :  [+ 2/ -103 ]

Ostrzeżenia: 6

Re: wątek dla ciężarnych oraz mam hbs +

zobaczymy jaka bedziemy mialy wiremie w ciazy pozniej robia moze nie bedzie zle ja mam pol roku po odpoczeciu organizmu na intrferon ale jesli bedzie wiremia mozliwa to bedzie ok no i zrobie fibroskan 3 lata minely mi od biopsji moze sie cos posunelo ale jestem dobrej mysli nic mi ie dolega watorba tez nie nic nie uciska takze no chce uderzyc jak bedzie w gore szlo wszystko

Offline

 

#74 2014-08-11

nikoleta
Weteran
Zarejestrowany: 2014-01-22
Posty: 1344
Reputacja :  [+ 2/ -103 ]

Ostrzeżenia: 6

Re: wątek dla ciężarnych oraz mam hbs +

chcociaz moj lekarz twierdzi im szybciej uderzymy tym lepiej niektorzy twierdza ze poczekac a nie ktorzy nalegaja na lecznie zdania sa rozne

Offline

 

#75 2014-08-11

MagdalenaGdynia
Moderator
Skąd: Pomorska wieś
Zarejestrowany: 2013-02-18
Posty: 1184
Reputacja :  [+ 32/ -12 ]

Re: wątek dla ciężarnych oraz mam hbs +

lenanika napisał(a):

Ja byłam w ciąży badaną raz, wiremia w ok 6 msc poniżej 2 tys, potem po 4 latach w lutym 16 tys, a teraz w lipcu 12 tys. (czy to spadek Waszym zdaniem czy drgnienie losowe?). nie wiem kiedy mi skoczyła. (1) lekarka nie zdziwiła się i powiedziała, że często w efekcie ciąży skacze wiremia do góry. (2) przez 2-3 lata miałam ciągle stan opodgorączkowy popołudniu - do 37.3 - większość lekarzy twierdzi, że to od wątroby albo w ogóle mam nie wnikać i nie szukać problemu bo tak się czasem w życiu zdarza, przychodzi i odchodzi (3) w grudniu 2 msc przed badaniem wiremii przeżyłam spory choć subiektywny szok, wielką trwając kilka tygodni przykrość, i w ogólne ostatnie trzy lata były psychicznie trudne choć nie traumatyczne, no ale to przecież kwestia względna. zatem nie dowiem się co spowodowało wzrost. osobiście wierzę w potęgę niedenerwowania się, życia w pokoju i spokoju, to na pewno dużo daje i choroby odgania;)
nikogo broń Boże nie namawiam, wiem, że to brzmi strasznie, ale gdybym miała rodzić jeszcze raz, albo odwócić to co było, zapłaciłabym za cięcie komuś, kto chciałby wziąć - moim zdaniem poród jest wysiłkiem horendalnym, choć może to znowu kwestia ciała i nastawienia.  ale dlatego też stawiam to pytanie - może wiadomo coś o tym jak wielkim wysiłkiem jest operacja, a jak wielkim poród - może jest jakaś skala którą znają tylko lekarze, jacyś analitycy mrganizmów ludzkich jesli tacy są, itp by to zestawić dane i podjąć decyzję?

lenanika ten spadek z 16/12 tysięcy nie jest znaczy, to mniej więcej ten sam poziom. Ja kiedyś miałam spadek z 9 tys na 6 tys i się jarałam jak głupia,że bez leczenia się udało a potem szybko mnie na ziemię sprowadzono img/smilies/smile

ja słyszałam natomiast że w trakcie ciąży wiremia spada choć są przypadki że ostro szybuje do góry, rzadkie przypadki ale są, wtedy wprowadza się pod koniec ciąży analogi aby zbić wiremię bo wiadomo, duża wiremia to większe ryzyko zakażenia dziecka. Powiem Ci też że na Smolucha słyszałam już tak różne opinie od różnych lekarzy że czasem sama nie wiem co myśleć. Dlatego czytam literaturę typowo medyczną, jestem tu na forum, wymieniam doświadczenia z ludźmi którzy chodzą do naprawdę dobrych specjalistów. Jak teraz trafiłam do świetnej lekarki akurat odchodzi z naszej przychodni...

nikoleta jak to masz pół roku po odpoczęciu na interferon? przecież ty nie byłaś na interferonie

im szybciej uderzymy tym lepiej, niby tak ale jeśli zna się czas zakażenia, jeśli transaminazy są w normie i nie ma włóknienia nie ma sensu tykać bo jak się mówi - nie tykaj g. bo zacznie śmierdzieć i tutaj to się sprawdza. Leczenie ma sens przy hbe + -celem terapii jest serokonwersja na hbe -, oraz ma sens przy wysokich transaminazach, taki stany zapalne idą w parze z pobudzonym organizmem, wtedy leczenie ma sens. Gdyby nie to że miałam włóknienie to przy 16 tys IU wiremii w zyciu bym sie nie zgodziła na interferon

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo