Carpe diem (Chwytaj dzien)

Nie jestes SAM !!!

  • Nie jesteś zalogowany.

#51 2009-03-04

franek
Poczatkujacy uzytkownik
Zarejestrowany: 2009-02-16
Posty: 2
Reputacja :  [+ 0/ -0 ]

Re: BIOPSJA WATROBY...

Witam ponownie miałem wyniki biopsji i nie były takie złe... Wszystkie wirusy wykluczyli... podali mi że mam stłuszczenie wątroby i ze jest mocno uszkodzona z niewielką martwicą... ogólnie podali że to stłuszczenie alkoholowe , z tym że ja alkoholu to właściwie nie piłem a ostatnio to może z 5 lat temu i może raz na rok symbolicznie łyk piwa na urodziny i nic poza tym, w opisie jest też że mogło to być zatrucie toksynami....więc podejrzewam jakieś lekarstwa.... Ogólnie to dieta, dieta i dieta no i pozostaje hematologiia bo śledzionę mam wciąż powiększoną . Badania wykluczyły żeby to wątroba wpłyneła jakoś na śledzione.... więc może jest na odwrót ale jeśli chodzi o śledzione to chyba nie zgodzę się na biopsję, bo czytałem i słyszałem że jest obarczona bardzo dużym ryzykiem... i można się obudzić bez niej... ehh.  Pozdrawiam wszytkich biopsiarzy nie dajcie się.

Offline

 

#52 2009-03-14

zmotoryzowana
Poczatkujacy uzytkownik
Zarejestrowany: 2008-07-15
Posty: 16
Reputacja :  [+ 0/ -0 ]

Re: BIOPSJA WATROBY...

ja po narkozie(przy nastawianiu złamanej ręki) wymiotowałam... ale to było lata temu.... a biopsja naprawde nic Was nie bolała? bo ja mimo tego ze jestem odporna na ból to mnie porzadnie zabolało.... tyle tylko dobrze ze to jest bardzo szybko img/smilies/smile i nie dostałam głupiego jasia a przynajmniej tak mi sie wydaje bo czulam sie normalnie. moja kochana pani doktor pomimo tego że wydaje sie bardzo dobrym lekarzem w ogole ze mna nie porozmawiala gdy przyszlam na wizyte miesiac po biopsji, w szpitalu mieli niezly ruch i uslyszalam tylko na korytarzu bedziemy dzwonic odnosnie leczenia interferonem bo mamy leki. no i na tym sie skonczylo. dodam tylko ze mam przewlekle wzw.

Offline

 

#53 2009-03-15

zmotoryzowana
Poczatkujacy uzytkownik
Zarejestrowany: 2008-07-15
Posty: 16
Reputacja :  [+ 0/ -0 ]

Re: BIOPSJA WATROBY...

dziekuje i rowniez życze zdrowka. img/smilies/smile pozdrawiam.

Offline

 

#54 2009-04-12

aguuuunia44
Poczatkujacy uzytkownik
Zarejestrowany: 2009-04-12
Posty: 8
Reputacja :  [+ 0/ -0 ]

Re: BIOPSJA WATROBY...

witam.
mi wykryto przeciwciala hcv w zesszlym roku w czerwcu w sumie przez przypadek w szpitalu(oczywiscie nie fart chcial ze musialam akurat miec osiemnastke;/) niedawno mialam jakosciowo wykonane badania i wyszlo ze jednak mam wirusa... we wtorek mam isc do szpitala na biopsje... troche sie boje ale mam nadzieje ze przezyje... chcialam sie tlko dowiedziec czy trzeba sie jakos przygotowac przed pojsciem do szpitala? jakas dieta czy cuś...? i jak to pozniej z leczeniem jest? jest refundowane trzeba czekac czy samemu sie kupuje leki?
pozdrawiam

Offline

 

#55 2009-04-12

robert222
Poczatkujacy uzytkownik
Zarejestrowany: 2009-04-09
Posty: 10
Reputacja :  [+ 0/ -0 ]

Re: BIOPSJA WATROBY...

witam:) biopsja..nie ma sie czego bac,prawie nie boli to tylko uklucie dostaniesz tabletke i spisz.Diete to bedziesz miala w szpitalu...lepiej wez ze soba cos do jedzenia.Co do leczenia leki sa refundowane jesli sie zakwalifikujesz to w niedlugim czasie powinnas je dostac...do tego czasu unikaj alkoholu! polecam na dobry poczatek wywar z nasion ostropestu plamistego...jest super na watrobe.Do szpitala radze wziasc swoje sztucce kubek pizame recznik he he papier toaletowy... nie zawsze jest w naszych kochanych szpitalach,kosmetyki itp.Trzymaj sie:) bedzie dobrze:)))

Ostatnio edytowany przez robert222 (2009-04-12 )

Offline

 

#56 2009-04-14

dash1
Poczatkujacy uzytkownik
Zarejestrowany: 2009-04-14
Posty: 2
Reputacja :  [+ 0/ -0 ]

Re: BIOPSJA WATROBY...

Witam,

Mam WZW-B. Z tym, ze replikacja tylko <25 jedn.-czyli śladowa.Wyniki aspatu i alatu zawsze ok.Ostatnio miałem usg i generalnie ok.Tylko wątroba jest nieco "gęściejsza" jak to określił lekarz.Nigdy nie miałem problemu z badaniami,zabiegami etc.a co do biopsji (nie wiem zresztą czy do końca celowej)to nie mam przekonania po tym czego się naczytałem.Co sądzicie o konieczności biopsji w tym przypadku?Lekarz twierdzi,że wszystko jest ok,ale dla pewności lepiej ją zrobić.Tylko,że ja dziękuję za robienie czegoś tak bez specjalnego przekonania o konieczności.

Offline

 

#57 2009-04-14

iron
Weteran
Zarejestrowany: 2009-02-02
Posty: 74
Reputacja :  [+ 3/ -0 ]

Re: BIOPSJA WATROBY...

Witam. Jeżeli jest tak jak mówisz to ja bym się na biobsje nie zgodził. To jednak zawsze jakaś ingerencja " w ciało" i pomimo że zabieg jest dosc bezpieczny to... po co? Lekarz zawsze Ci powie że lepiej zrobić bo z biobsji najwiecej sie dowie ale skoro masz takie w sumie dobre wyniki to ja bym jednak nie dał  się kuć. Mi odstąpili od biobsji w ostatniej chwili z powodów,jak to ładnie okreslono,technicznych (co mnie wcale nie zmartwiło) a pomimo to jestem objęty programem i jestem już w połowie leczenia.
A propos badania. Garfield,moja krew,jak to się mówi,pojechała do Wrocka i z tego co wiem będe czekał na wynik ok.7 tygodni. Czy jakbym podesłał Ci jakąś broń maszynową to myślisz że mogłabyś ich tam troszkę pogonić img/smilies/lol img/smilies/lol img/smilies/lol
Pozdrawiam

Offline

 

#58 2009-04-15

dash1
Poczatkujacy uzytkownik
Zarejestrowany: 2009-04-14
Posty: 2
Reputacja :  [+ 0/ -0 ]

Re: BIOPSJA WATROBY...

Jeśli chodzi o opis usg to brzmi on tak w skrócie : wątroba miernie powiększona,prawy płat wym.przednio tylnim o dł.130mm.echostruktura wątroby znaczniej jednolicie wzmożona ze słabo zaakcentowanym rysunkiem naczyń żylnych.tyle z opisu co do wątroby.mam wzw b jak pisałem wyżej z replikacją poniżej 25 jedn.wzw c nie mam.co sądzicie o biopsji w tym przypadku-tak czy nie?chciałbym się jeszcze z kimś skonsultować przed ewentualnym zabiegiem.biopsję mam mieć w czerwcu we wrocławiu na koszarowej.czy znacie jakieś przychodnie hepato we wroc godne polecenia?

Offline

 

#59 2009-04-15

abc
Poczatkujacy uzytkownik
Zarejestrowany: 2008-12-20
Posty: 14
Reputacja :  [+ 0/ -0 ]

Re: BIOPSJA WATROBY...

iron napisał(a):

Witam. Jeżeli jest tak jak mówisz to ja bym się na biobsje nie zgodził. To jednak zawsze jakaś ingerencja " w ciało" i pomimo że zabieg jest dosc bezpieczny to... po co? Lekarz zawsze Ci powie że lepiej zrobić bo z biobsji najwiecej sie dowie ale skoro masz takie w sumie dobre wyniki to ja bym jednak nie dał  się kuć. Mi odstąpili od biobsji w ostatniej chwili z powodów,jak to ładnie okreslono,technicznych (co mnie wcale nie zmartwiło) a pomimo to jestem objęty programem i jestem już w połowie leczenia.
A propos badania. Garfield,moja krew,jak to się mówi,pojechała do Wrocka i z tego co wiem będe czekał na wynik ok.7 tygodni. Czy jakbym podesłał Ci jakąś broń maszynową to myślisz że mogłabyś ich tam troszkę pogonić img/smilies/lol img/smilies/lol img/smilies/lol
Pozdrawiam

a czym jesteś leczony i jak to znosisz chodzi mi o samopoczucie

Offline

 

#60 2009-04-15

toroszka
Weteran
Zarejestrowany: 2007-03-19
Posty: 268
Reputacja :  [+ 5/ -2 ]

Re: BIOPSJA WATROBY...

dash1 napisał(a):

Jeśli chodzi o opis usg to brzmi on tak w skrócie : wątroba miernie powiększona,prawy płat wym.przednio tylnim o dł.130mm.echostruktura wątroby znaczniej jednolicie wzmożona ze słabo zaakcentowanym rysunkiem naczyń żylnych.tyle z opisu co do wątroby.mam wzw b jak pisałem wyżej z replikacją poniżej 25 jedn.wzw c nie mam.co sądzicie o biopsji w tym przypadku-tak czy nie?chciałbym się jeszcze z kimś skonsultować przed ewentualnym zabiegiem.biopsję mam mieć w czerwcu we wrocławiu na koszarowej.czy znacie jakieś przychodnie hepato we wroc godne polecenia?

Na stronie www.przeszczep.pl na pytania odpowiadają hepatolodzy, lekarze zakaźnicy, może napisz i zadaj im pytanie, pewnie pomogą. Pozdr

Offline

 

#61 2009-04-16

iron
Weteran
Zarejestrowany: 2009-02-02
Posty: 74
Reputacja :  [+ 3/ -0 ]

Re: BIOPSJA WATROBY...

Witam.
Zastrzyk Pegasys,180 mikrogramów,peginterferon alfa-2a. Tak pisze na ulotce.
Samopoczucie,nie ma co ukrywać nie jest najlepsze ale byłem przygotowany na gorsze bo sugerowałem się kumplem który leczył się na wzw c. On brał interferon z rybawiryną i 2 doby po zastrzyku przezywał katusze. No ale o mnie.Jestem bardzo osłabiony niemal przez cały czas. Po 1-szym zastrzyku gorączka przez 3 dni i objawy grypopodobne tzn. bóle mięsni przykuty do łóżka itp. itd. Po 2-gim o dziwo żadnych objawów.Przez 2-3 miesiace spokój ale ciągłe osłabienie. Gdzieś tak od dwóch miesięcy (zastrzyki otrzymuję od 6 m-cy) pojawia sie po zastrzyku w róznych odstepach dni,nazywam to,przykucie do łóżka.Jestem zdekoncentrowany,przybity,całkiem "wypluty" i nerwowy. Pojawiaja sie znowu te objawy grypopodobne ale zaznaczam że wszystko jest spokojnie do wytrzymania.Trwa to 1-2 dni. Aktualnie wydaje mi się ze z każdym tygodniem jest troszeczkę gorzej ale ordynator mówi że w połowie leczenia to normalne. Potwierdziło to też kilku pacjentów z którymi leżałem na oddziale ale prawdą jest też to że każdy(ok. 10 osób) bez wyjątku inaczej znosił leczenie.Jedyną współną cechą było to osłabienie.
To mi przychodzi do głowy na szybko. Jak masz jeszcze pytania to wal śmiało. Wieczorem będę miał więcej czasu i chetnie coś poklikam. Pozdrawiam

Offline

 

#62 2009-04-16

abc
Poczatkujacy uzytkownik
Zarejestrowany: 2008-12-20
Posty: 14
Reputacja :  [+ 0/ -0 ]

Re: BIOPSJA WATROBY...

iron napisał(a):

Witam.
Zastrzyk Pegasys,180 mikrogramów,peginterferon alfa-2a. Tak pisze na ulotce.
Samopoczucie,nie ma co ukrywać nie jest najlepsze ale byłem przygotowany na gorsze bo sugerowałem się kumplem który leczył się na wzw c. On brał interferon z rybawiryną i 2 doby po zastrzyku przezywał katusze. No ale o mnie.Jestem bardzo osłabiony niemal przez cały czas. Po 1-szym zastrzyku gorączka przez 3 dni i objawy grypopodobne tzn. bóle mięsni przykuty do łóżka itp. itd. Po 2-gim o dziwo żadnych objawów.Przez 2-3 miesiace spokój ale ciągłe osłabienie. Gdzieś tak od dwóch miesięcy (zastrzyki otrzymuję od 6 m-cy) pojawia sie po zastrzyku w róznych odstepach dni,nazywam to,przykucie do łóżka.Jestem zdekoncentrowany,przybity,całkiem "wypluty" i nerwowy. Pojawiaja sie znowu te objawy grypopodobne ale zaznaczam że wszystko jest spokojnie do wytrzymania.Trwa to 1-2 dni. Aktualnie wydaje mi się ze z każdym tygodniem jest troszeczkę gorzej ale ordynator mówi że w połowie leczenia to normalne. Potwierdziło to też kilku pacjentów z którymi leżałem na oddziale ale prawdą jest też to że każdy(ok. 10 osób) bez wyjątku inaczej znosił leczenie.Jedyną współną cechą było to osłabienie.
To mi przychodzi do głowy na szybko. Jak masz jeszcze pytania to wal śmiało. Wieczorem będę miał więcej czasu i chetnie coś poklikam. Pozdrawiam

bardzo dziękuję

Offline

 

#63 2009-04-17

aguuuunia44
Poczatkujacy uzytkownik
Zarejestrowany: 2009-04-12
Posty: 8
Reputacja :  [+ 0/ -0 ]

Re: BIOPSJA WATROBY...

witam ponownie:)
dzisiaj wyszlam ze szpitala.. i wcale nie bylo az tak kolorowo bo bolalo jak cholera....juz nawet nie tyle to znieczulenie co wyciaganie tej igly z watroby... no matko myslalam ze nie wyrobie.... i jeszcze pozniej to rwanie w ramieniu i problemy z glebokim wdychaniem powietrza... nie mowiac juz tez o okropnie wbitym wenflonie ktory mnie az do wyjecia wczoraj  bolal i zastrzyk w tylek po ktorym do dzisiaj mnie boli poldupek;p ale teraz jest w sumie wszystko ok.... jestem szczesliwa ze juz wyszlam i naprawde  patrzac na choroby watroby innych pacjentow i jakie im zabiegi robia to to co ja przezylam to jest naprawde pikuś.... a co do diety to w sumie zadnej nie mialam ... tyko tego dnia co biopsja nic nie wolno bylo jesc... ale to mi tak w brzuchu burczalo...;p ale wieczorem wsunelam cale pudelko lekkich chlebkow wasa i troche lekkiej kolacji:P i oczywiscie piec godzin po zabiegu juz normalnie chodzilam:)
pozdrowionka:)

Offline

 

#64 2009-04-18

aguuuunia44
Poczatkujacy uzytkownik
Zarejestrowany: 2009-04-12
Posty: 8
Reputacja :  [+ 0/ -0 ]

Re: BIOPSJA WATROBY...

dzieki:) a chodzilo mi tu glownie o pania z ktora lezalam na sali... lezala juz ponad 1.5 miesiaca i caly czas ja kuli w plecy brzuch jakies zabiegi... kroplowki.... i wogole ona ogluchla calkowicie... chyba po jakims zabiegu albo lekach... jak przyszlam to jeszcze nieco slyszala pozniej juz cisza...;/ noi jeszcze  miala cukrzyce;/ a tak to to poza moja sala to bylo pare osob ktore normalnie sa chude a maja taki wielki brzuch ze to az straszne jest.... mama mowila ze to juz chyba ostatnie stadium ze im tak watrobe wywala....;/

Offline

 

#65 2009-04-21

aguuuunia44
Poczatkujacy uzytkownik
Zarejestrowany: 2009-04-12
Posty: 8
Reputacja :  [+ 0/ -0 ]

Re: BIOPSJA WATROBY...

również sie trzymaj:)!!!! odezwe sie jak juz beda wyniki. pozdrowionka:)

Offline

 

#66 2009-05-27

aguuuunia44
Poczatkujacy uzytkownik
Zarejestrowany: 2009-04-12
Posty: 8
Reputacja :  [+ 0/ -0 ]

Re: BIOPSJA WATROBY...

witam witam ponownie...jakis czas temu są wyniki ale  tak naprawde nie dostalam ich jeszcze do reki:D pamietam tylko ze mam mala aktywnosc i chyba cos takiego jak G2S2 ale nie wiem co to znaczy.... ogolnie jestem juz zakwalifikowana do leczenia... dzisiaj mialam wszystkiebadania... pobrali mi 11 probowek krwi:D i za max 6 tygodni zaczne leczenie... cholernie sie boje ale mam nadzieje ze jakos pokonam to hcv....;/ trzymajcie sie wszyscy i bądźcie dobrej myśli:)

Offline

 

#67 2009-06-01

Wujo
Weteran
Zarejestrowany: 2009-05-20
Posty: 138
Reputacja :  [+ 1/ -0 ]

Re: BIOPSJA WATROBY...

Wkrótce czeka mnie pierwsza biopsja, samego zabiegu się nie boję, martwi mnie inna sprawa... Czy jest jakieś ryzyko zarażenia przy takim zabiegu? Wiadomo jak jest w naszych szpitalach tam najczęściej zarazili Nas wszystkich... W końcu odbędzie się to na oddziale zakaźnym gdzie takie biopsje wykonują również ludziom z HCV... Domyślam się, że igła do pobrania wycinka jest jednorazowa to logiczne, a występuje jeszcze jakieś inne nacięcie? Wiele osób już tą biopsje miało, powinienem się na zaś martwić czymś takim? To w sumie największy lęk i całe życie ograniczam wizyty/zabiegi w szpitalach do minimum.

Planuje kilka dni po biopsji urlop, pani doktor powiedziała, że dostanę dobre 10 dni L4 do domu ale niestety nie mogę sobie pozowlić na L4, a ma to być początek lipca więc po prostu w pracy idę na urlop. Jak sądzicie czy wakacje nad morzem 2-3 dni po biopsji to dobry pomysł? Czy lepiej nie kusić losu i oszczędzać się całkowicie w domu? Czy jest jakieś przeciwskazanie na opalanie? Zostaje jakiś ślad/blizna po biopsji?

Kto pyta nie błądzi img/smilies/tongue

Offline

 

#68 2009-06-02

Wujo
Weteran
Zarejestrowany: 2009-05-20
Posty: 138
Reputacja :  [+ 1/ -0 ]

Re: BIOPSJA WATROBY...

A jak wygląda sytuacja jeśli chodzi o ryzyko zarażenia? Ilu narządów używają podczas tego zabiegu?

Offline

 

#69 2009-06-12

Wujo
Weteran
Zarejestrowany: 2009-05-20
Posty: 138
Reputacja :  [+ 1/ -0 ]

Re: BIOPSJA WATROBY...

Ehh moja biopsja coraz bliżej, a obawy narastają... Podobnie jak toroszka jest uczuluna na punkcie, że może kogoś zarazić tak samo ja się boje o HCV w szpitalach... Będąc na badaniu HBV DNA 3 dni w szpitalu myłem ręce 10 razy dziennie, niczego nie dotykałałem. Miałem niezłe halo, po jakimś czasie gdy wyszedłem już ze szpitala i tak zrobiłem test na HCV... Panikuje jak ludzie, którzy kompletnie nie mają pojęcia o tych chorobach, a sam na takich wyzywam img/smilies/big_smile W końcu wirusem C jest się trudniej zarazić niż Naszym.
Teraz ciągle myśle o biopsji i narzędziach jakich do tego używają, w końcu jest to oddział zakaźny img/smilies/hmm Może ktoś coś więcej powie o biopsji ktoś kto ją już miał, czy jest jakieś ryzyko zarażenia? Ostatnio odczuwam częste bóle w prawym boku - zrobiłem badania i wyszły ok: ALAT 37, ASPAT 35, GGTP 48 i Bilirubina 1,9 (ale ostatnio utrzymywała mi się od około 2,0 do 2,5) możliwe, że te bóle są już na tle nerwowym przez tą biopsję...

Proszę o opinie ludzi, którzy mieli biopsję...

Ostatnio edytowany przez Wujo (2009-06-12 )

Offline

 

#70 2009-06-12

zachxs
Weteran
Skąd: Żary
Zarejestrowany: 2009-05-14
Posty: 61
Reputacja :  [+ 0/ -0 ]

Re: BIOPSJA WATROBY...

Witam cię wujo , ja miałem biopsję pod koniec października 2008r w szpitalu w zielonej górze , leżałem 3 dni , w pierwszy dzień pobrali krew do badań , a na drugi dzień jak wyniki były ok zrobili mi biopsję , stracha trochę miałem zwłaszcza przed samym zabiegiem , robili mi biopsję w pokoju gdzie leżałem , najpierw koledze , który ze mna leżał , ja czekałem na swoją kolej na zewnątrz , kazali mi sie położyc na lewym boku lekarz mnie opukiwał chyba z 10 minut , następnie zrobili mi znieczulenie miejscowe , troszke zabolało , nie widziałem samego momentu wbijania igły biopsyjnej, nic nie poczułem i było po zabiegu , igła miała gdzies ok 10 cm , lekarz tylko mi powiedział ,że już po wszystkim i pokazał igłę z zawartością , brązową nitką , a potem leżenie na prawym boku przez dwie godziny , a na 3 dzień do domu. Ogólnie mówiac nie było tak źle , dlatego życze ci powodzenia i dużo zdrowia. Pozdrawiam.

Offline

 

#71 2009-06-12

Wujo
Weteran
Zarejestrowany: 2009-05-20
Posty: 138
Reputacja :  [+ 1/ -0 ]

Re: BIOPSJA WATROBY...

Dzięki zachxs img/smilies/smile Powiem szczerze, że samego zabiegu jeśli chodzi o ból itd to się nie boje bo wiem, że jakoś to przeżyje - tylko sam fakt, że jest to jakiś zabieg... Nigdzie indziej mnie nie zarazili jak właśnie w szpitalu tym B i dlatego unikam wszelkich zabiegów jak ognia...

Pozdrawiam img/smilies/smile

Offline

 

#72 2009-06-12

iron
Weteran
Zarejestrowany: 2009-02-02
Posty: 74
Reputacja :  [+ 3/ -0 ]

Re: BIOPSJA WATROBY...

Witam wszystkich.
Dziś,po dwóch miesiącach i jednym tygodniu otrzymałem w końcu wynik badania HBV DNA. Teraz będę się chwalił img/smilies/wink  Po 26 tygodniach wstrzykiwania interferonu wirusa
NIE WYKRYTO
Wiem że skurwiel może się zjawić ponownie ale na dzień aktualny mam to gdzieś img/smilies/big_smile
Nadzieja że warto walczyć wróciła. Wy też się nie poddawajcie. Pozdrawiam img/smilies/sport30

Offline

 

#73 2009-06-12

Wujo
Weteran
Zarejestrowany: 2009-05-20
Posty: 138
Reputacja :  [+ 1/ -0 ]

Re: BIOPSJA WATROBY...

GRATULACJE IRON !!! Kolejna już osoba w krótkim czasie po Jacentym, która pokonała wirusa img/smilies/smile)) I to interferonem Pegasys. Naprawdę zawiało optymizmem na forum img/smilies/smile Naprawdę poprawił mi się zdecydowanie humor img/smilies/smile Oby nigdy już nie wrócił w Twoje DNA, a w przyszłości pojawi się jakiś laser, który go dobije na HBS - img/smilies/smile

Jeśli mogę spytać to jaki poziom miałeś HBV DNA przed leczeniem i jak wyglądały Twoje próby wątrobowe, od jakiego czasu jesteś nosicielem HBS?
Wszystkiego dobrego!

Ostatnio edytowany przez Wujo (2009-06-12 )

Offline

 

#74 2009-06-12

zachxs
Weteran
Skąd: Żary
Zarejestrowany: 2009-05-14
Posty: 61
Reputacja :  [+ 0/ -0 ]

Re: BIOPSJA WATROBY...

Hej na wstępie gratuluje ironowi za pozbycie się wirusa i życzę zdrowia , ja będę miał wyniki hbv dna we wtorek i zobaczymy co dalej. Pozdrawiam

Offline

 

#75 2009-06-12

toroszka
Weteran
Zarejestrowany: 2007-03-19
Posty: 268
Reputacja :  [+ 5/ -2 ]

Re: BIOPSJA WATROBY...

Ja też gratuluję Iron !! Super!
Wujo no to teraz ja Cię pocieszę. HCV zarazić się nie jest tak prosto, przez dotyk nie ma szans ponoć. Poza tym tam dbaja zeby wszystko było sterylne.

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo