Carpe diem (Chwytaj dzien)

Nie jestes SAM !!!

  • Nie jesteś zalogowany.

#1 2008-07-23

toroszka
Weteran
Zarejestrowany: 2007-03-19
Posty: 268
Reputacja :  [+ 5/ -2 ]

Gdzie dobre wiadomości?

Tak sobie tu zagladam codziennie i czekam na dobre wiadomości od kogoś. Wiadomosci typu : pozbyłem się wirusa, wynaleziono lek itp a tu nic. Kochani sprężmy się, ma być dobrze:)

Offline

 

#2 2008-07-23

GARFIELD
Weteran
Zarejestrowany: 2007-09-11
Posty: 1041
Reputacja :  [+ 13/ -1 ]

Re: Gdzie dobre wiadomości?

Dobre wiadomości.......no właśnie!Moja kumpela poleciała do Londynu tam jest jej chłopak i jego kumpel, który pozbył się własnie tam virusa ma żonę i dzieci:) wszyscy happy:) i ona wzięła moje wyniki i on je przeforsuje do lekarzy w klinice in london i dopyta co i jak z leceniem i jak coś to po zakończeniu terapii intrf w naszym pieknym chorym kraju lecę tam.....i może wtedy będą jakieś dobre wieści he he he!pozdroffka:)

Offline

 

#3 2008-07-24

Dorcia
Poczatkujacy uzytkownik
Zarejestrowany: 2007-12-20
Posty: 14
Reputacja :  [+ 0/ -0 ]

Re: Gdzie dobre wiadomości?

Myślę że z tym wyleczeniem w Anglii to jest tak że ten twój kumpel miał dużo szczęścia i słabego wirusa, przecież chyba wszędzie leki na HBV są te same. Ja jestem po wizycie u lekarza, mój wirus jest nieaktywny, mam transaminazy w normie, zdrową wątrobę i za pół roku kontrol wiremii. Teraz staram się po tych wszystkich badaniach i wizytach wrócić do normalnego życia. Idę na piwo. Pozdrawiam.

Offline

 

#4 2008-07-24

malarzz
Poczatkujacy uzytkownik
Zarejestrowany: 2008-07-16
Posty: 11
Reputacja :  [+ 0/ -0 ]

Re: Gdzie dobre wiadomości?

No właśnie: w końcu można piwkować czy nie można bo są różne opinie?

Offline

 

#5 2008-07-25

zmotoryzowana
Poczatkujacy uzytkownik
Zarejestrowany: 2008-07-15
Posty: 16
Reputacja :  [+ 0/ -0 ]

Re: Gdzie dobre wiadomości?

dobre wiadomości nic nie dają zależy od podejścia.... img/smilies/wink w szpitalu usłyszałam opinie że wzw: "to życie na bombie zegarowej" czy ja wiem....? dobrze ze ta "bomba" img/smilies/wink ma bardzo wolny zapłon..... hehe img/smilies/wink

Offline

 

#6 2008-08-03

free_man
Moderator
Skąd: Silesia
Zarejestrowany: 2007-10-16
Posty: 479
Reputacja :  [+ 37/ -0 ]

Re: Gdzie dobre wiadomości?

dla mnie każde życie to życie na bombie zegarowej bo przecież w każdej chwili można dostać jakąś kometą w łeb ! hahahah img/smilies/smileimg/smilies/smile

ale kto by tam myślał o kometach i innych latających, jeżdżących, chodzących bzdetach  img/smilies/big_smileimg/smilies/big_smileimg/smilies/big_smile

Offline

 

#7 2008-08-04

Rani
Moderator
Skąd: Mazowsze
Zarejestrowany: 2008-04-07
Posty: 145
Reputacja :  [+ 3/ -0 ]

Re: Gdzie dobre wiadomości?

zgadzam się z Free_manem zycie to jedna wielka bomba zegarowa img/smilies/tongue

Offline

 

#8 2008-08-13

jancenty65
Poczatkujacy uzytkownik
Zarejestrowany: 2008-07-09
Posty: 8
Reputacja :  [+ 0/ -0 ]

Re: Gdzie dobre wiadomości?

hello
Nikt nic nie pisze, wszyscy już pewnie zdrowi i olali forum, ale tak na poważnie to leczę się na HBV Pegasysem od 3 miesięcy i po tygodniach z podwyższonymi próbami wątrobowymi wreszcie alaty i aspaty spadły do bezpiecznego poziomu tzn alat-33, aspat 32 i wszystkie pozostałem wyniki morfologi tez są ok, mam nadzieje ze będzie tak dalej i zbije to pieronstwo do poziomu niewidzialnego pod mikroskopem. Dodam ze czuję sie bardzo dobrze jak na taką chemię, którą wszczykuje sobie raz na tydzień.
pozdrawiam
Jac

Offline

 

#9 2008-08-14

tomas10
Administrator
Skąd: Polska zachodnia
Zarejestrowany: 2007-03-18
Posty: 157
Reputacja :  [+ 6/ -0 ]

Re: Gdzie dobre wiadomości?

Nie zostaje nic innego jak życzyć zdrooooowia i cieszyć się że wyniki wracają do normy. Pozdro.

Offline

 

#10 2008-08-14

Rani
Moderator
Skąd: Mazowsze
Zarejestrowany: 2008-04-07
Posty: 145
Reputacja :  [+ 3/ -0 ]

Re: Gdzie dobre wiadomości?

jancenty65 napisał(a):

hello
mam nadzieje ze będzie tak dalej i zbije to pieronstwo do poziomu niewidzialnego pod mikroskopem. Dodam ze czuję sie bardzo dobrze jak na taką chemię, którą wszczykuje sobie raz na tydzień.
pozdrawiam
Jac

I tak trzymaj img/smilies/wink

Offline

 

#11 2008-08-15

GARFIELD
Weteran
Zarejestrowany: 2007-09-11
Posty: 1041
Reputacja :  [+ 13/ -1 ]

Re: Gdzie dobre wiadomości?

Jacenty tak trzymaj img/smilies/smile też sobie wstrzykuję to gówienko na miękko!powodzenia życzę!pozdrawiam

Offline

 

#12 2009-06-05

jancenty65
Poczatkujacy uzytkownik
Zarejestrowany: 2008-07-09
Posty: 8
Reputacja :  [+ 0/ -0 ]

Re: Gdzie dobre wiadomości?

Witeczka
miesiąc temu zakończyłem leczenie Pegasysem, dzisiaj usłyszałem od lekarki ze PCR mam ujemny to znaczy ze zbiłem wirusa całkowicie albo do poziomu niewidzialnego w laboratorium, po 21 latach to dla mnie rewelacyjna wiadomość mam nadzieję, że po następnych PCR-ach tez będzie ujemny.

pozdrawiam

Offline

 

#13 2009-06-06

Wujo
Weteran
Zarejestrowany: 2009-05-20
Posty: 138
Reputacja :  [+ 1/ -0 ]

Re: Gdzie dobre wiadomości?

Gratulacje!!! W końcu coś pozytywnego img/smilies/smile Takie wiadomości podnoszą na duchu również innych, którzy są w trakcie albo zaczynają walkę z wirusem img/smilies/smile

Jacenty jak możesz to napisz ile miałeś HBV DNA przed leczeniem. Cieszy, że po 21 latach Ci się udało to wyeliminować img/smilies/smile Miałeś tyle szczęścia i HBs również zmienił się na minus?
Ogólnie napisz dokładnie wyniki z przed i po jak miałeś jakieś biopsje itd img/smilies/smile
Pozdrawiam ciepło!

Offline

 

#14 2009-06-06

jancenty65
Poczatkujacy uzytkownik
Zarejestrowany: 2008-07-09
Posty: 8
Reputacja :  [+ 0/ -0 ]

Re: Gdzie dobre wiadomości?

nie mam przy sobie wyników ale z tego co pamiętam to przed leczeniem miałem 4500 kopii po połowie terapii 500 kopii a teraz wychodzi ze ich brak, hbs nadal dodatni alaty i aspaty mam od dłuższego czasu w normie samopoczucie ok, zgubiłem przez interferon 10 kilogramów ale zaczynam nabierać na wadze. Biopsji przed leczeniem mi nie robiono ale pewnie dlatego ze mam hbe ujemny, dopiero za około rok mam mieć robioną. Jak będę miał wszystkie wyniki przy sobie to napisze przed i po leczeniu.

Offline

 

#15 2009-06-06

toroszka
Weteran
Zarejestrowany: 2007-03-19
Posty: 268
Reputacja :  [+ 5/ -2 ]

Re: Gdzie dobre wiadomości?

jancenty65 napisał(a):

Witeczka
miesiąc temu zakończyłem leczenie Pegasysem, dzisiaj usłyszałem od lekarki ze PCR mam ujemny to znaczy ze zbiłem wirusa całkowicie albo do poziomu niewidzialnego w laboratorium, po 21 latach to dla mnie rewelacyjna wiadomość mam nadzieję, że po następnych PCR-ach tez będzie ujemny.

pozdrawiam

Starsznie się ciesze, że się udało! Co to za lek, czy on jest dostępny i refundowany?

Offline

 

#16 2009-06-06

toroszka
Weteran
Zarejestrowany: 2007-03-19
Posty: 268
Reputacja :  [+ 5/ -2 ]

Re: Gdzie dobre wiadomości?

jancenty65 napisał(a):

nie mam przy sobie wyników ale z tego co pamiętam to przed leczeniem miałem 4500 kopii po połowie terapii 500 kopii a teraz wychodzi ze ich brak, hbs nadal dodatni alaty i aspaty mam od dłuższego czasu w normie samopoczucie ok, zgubiłem przez interferon 10 kilogramów ale zaczynam nabierać na wadze. Biopsji przed leczeniem mi nie robiono ale pewnie dlatego ze mam hbe ujemny, dopiero za około rok mam mieć robioną. Jak będę miał wszystkie wyniki przy sobie to napisze przed i po leczeniu.

Tak malo kpopii miałeś, Jakim cudem Cię leczyli? Jakie DNA nie wykrywa kopii ilościowe czy jakościowe? Jaki masz HBS teraz? Sorry, że tyle pytań ale dla wszystkich nas to jakaś nadzieja img/smilies/smile

Offline

 

#17 2009-06-06

Wujo
Weteran
Zarejestrowany: 2009-05-20
Posty: 138
Reputacja :  [+ 1/ -0 ]

Re: Gdzie dobre wiadomości?

Toroszka:
Pegasys to nic innego jak interferon i te lek jest refundowany w Polsce na leczenie WZW C i WZW B tylko trzeba spełniać pewne kryteria - podwyższone próby wątrobowe i >10000 kopii wirusa. HBe może być zarówno dodatni jak i ujemny. Dlatego dziwie się, że kolega załapał się na leczenie zarówno bez biopsji jak i z niskim HBV DNA - tylko pozazdrościć i cieszyć się szczęściem kogoś innego img/smilies/smile

Faktycznie 4500 to bardzo niski poziom wirusa - może Jacenty opowie Nam jak załapał się na terapię.

DNA jakościowe czy ilościowe - podejrzewam, że zarówno to i to - ponieważ poziom wirusa spada do takiego poziomu, że nie widać do pod mikroskopem...

HBS pisał, że wciąż dodatni ale to chyba najmniej ważne w całej terapii - teraz należy życzyć mu, żeby wirus już nigdy nie replikował czyli niewykrywalne HBV DNA zostało na zawsze, a On sam dbał o swoją wątrobe i pamiętał, że jest w bardzo dobrej sytuacji i nie zmarnował jej img/smilies/smile

Celem terapii zawsze jest w pierwszej kolejności uzyskanie HBe na minus jeśli ktoś posiada plus. Następnie wyelimonowanie wirusa z DNA, i unormowanie prób wątrobowych - wtedy terapia jest udana img/smilies/smile HBS zmienia się na minus u bardzo nie wielu ludzi, ale kolega może spokojnie czekać aż teraz ktoś wymyśli coś tylko żeby dobić wirusa img/smilies/tongue
Pozdrawiam!

Offline

 

#18 2009-06-06

jancenty65
Poczatkujacy uzytkownik
Zarejestrowany: 2008-07-09
Posty: 8
Reputacja :  [+ 0/ -0 ]

Re: Gdzie dobre wiadomości?

Jeżeli chodzi o dokładne wyniki to napisze innym razem jak je będę miał w domu,a co do leczenia to tez się zdziwiłem ze przy takiej malej ilości kopii załapałem się , lekarka coś wspominała że lepiej dmuchać na zimne, zostaje mi tylko jej podziękować, chciałem podkreślić ze nie jest to moja znajoma ani tez nie należny do rodziny w łapę też nie dałem po prostu tak wyszło, oby reakcje wszystkich lekarzy były takie szybkie.
Dla zainteresowanych chodzę od 21 lat do tej samej poradni tzn. w Bytomiu na Al. Legionów

Offline

 

#19 2009-06-07

toroszka
Weteran
Zarejestrowany: 2007-03-19
Posty: 268
Reputacja :  [+ 5/ -2 ]

Re: Gdzie dobre wiadomości?

Pytałam czy jakościowe DNA czy ilościowe bo gdzieś czytałam, ze jakościowe są czulsze ale pewna nie jestem. Pozdr

Offline

 

#20 2009-06-07

Wujo
Weteran
Zarejestrowany: 2009-05-20
Posty: 138
Reputacja :  [+ 1/ -0 ]

Re: Gdzie dobre wiadomości?

Jacenty mam podobną sytuację i również chodzę do swojej pani doktor od 21 lat, systematycznie co 3 albo 6 miesięcy. Wyniki zawsze miałem dobre, a wiadomo jak jest u Nas ciężko załapać się na leczenie. Od niedawna została ordynatorem szpitala i odrazu po lekko podwyższonym alacie skierowała mnie do szpitala na HBV DNA, a teraz na biopsję i powiedziała, bez względu na wyniki będzie starała się włączyć mnie w leczenie img/smilies/smile

Poprzedni ordynator oddziału zakaźnego, również hepatolog... Gdy byłem młodszy i chwilowo tata próbował mnie u niego leczyć, powiedział że on się dziećmi nie zajmuje, a tak czy siak nie kwalifikuje się do żadnego leczenia... Co więcej teraz leżąc w szpitalu na badanie HBV DNA rozmawiałem z kilkoma osobami, w tym ze starszą kobietą, która ma przewlekłe WZW C i chodziła kilka lat do tego lekarza (nie prywatnie), z wynikami alat po 400 i dając co wizytę stówe do łapy on obiecywał jej, że wkrótce ją już przyjmie... Nie na leczenie a na badanie ilościowe i może biopsję... W końcu wyrzucili tego patałacha wiadomo za co, nie wiem dokładnie ale najlepiej jakby siedział! Kobitka poszła do mojej p. doktor i po 1 wizycie dostała skierowanie na wszystkie badania do szpitala...

Jest charakterystyczną osobą i naprawdę chce pomagać tym ludziom. Sama przeszła ostre WZW B ale w takim wieku, że nie przeszło w stan przewlekły.

Offline

 

#21 2009-06-07

martin8182
Oldboy
Zarejestrowany: 2009-04-13
Posty: 45
Reputacja :  [+ 0/ -0 ]

Re: Gdzie dobre wiadomości?

Parę dni nie było mnie na forum a tu taka rewelka!!!!Gratuluję Ci Jancenty 65. Trzymam kciuki, że pokonałeś tego drania raz na zawsze! Tylko wkurza mnie to, że nas nie chcą leczyć musimy czekać niby na co?? Jeszcze raz wielkie gratulacje pozdrawiam!!!

Offline

 

#22 2009-08-23

jancenty79
Poczatkujacy uzytkownik
Zarejestrowany: 2009-08-23
Posty: 5
Reputacja :  [+ 0/ -0 ]

Re: Gdzie dobre wiadomości?

Witam ponownie
byłem wczoraj po kilku miesiącach na wizycie w poradni i wreszcie się dowiedziałem czegoś więcej o moich wynikach po terapii pegasysem, więc próby wątrobowe mam cały czas w normie, po hbv dna jakościowym nie wykryto wirusa, brak wiremii i co chyba najważniejsze lekarka po obejrzeniu wszystkich wyników nawet takich o których dowiedziałem się pierwszy raz stwierdziła ze pokazały się przeciwciała i za kilka lat jest szansa aby dodatni hbs zamienił się w ujemny, ale nawet bez tego jest ok i wszystkim Wam życzę takich wyników i takiej dostępnej, miłej i profesjonalnie podchodzącej lekarki jaką ja mam w Bytomskiej przychodni.

Offline

 

#23 2009-08-23

toroszka
Weteran
Zarejestrowany: 2007-03-19
Posty: 268
Reputacja :  [+ 5/ -2 ]

Re: Gdzie dobre wiadomości?

Super! Ile miałeś kopii wirusa przed rozpoczęciem leczenia? Pozdr

Offline

 

#24 2009-08-23

nikitaka
Weteran
Zarejestrowany: 2009-07-15
Posty: 231
Reputacja :  [+ 0/ -0 ]

Re: Gdzie dobre wiadomości?

jancenty79 jesteś z Bytomia leczysz się w poradni na aleji legionów możesz mi powiedzieć u jakiej lekarki??

Offline

 

#25 2009-08-24

jancenty79
Poczatkujacy uzytkownik
Zarejestrowany: 2009-08-23
Posty: 5
Reputacja :  [+ 0/ -0 ]

Re: Gdzie dobre wiadomości?

kopii mialem jakoś 4500, a jestem z Katowic ale smigam zawsze do poradni w Bytomiu do dr. Warakomskiej.

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo